piątek, 12 października 2018

DOVE peeling z orzechami macadamia i mlekiem ryżowym

Lubię otaczać się ciepłymi, otulającymi zapachami. Szczególnie nasila się to w okresie jesienno - zimowym, kiedy zmieniam perfumy na intensywniejsze. Marka Dove wypuściła na rynek kosmetyczny nowości w postacie peelingów do ciała. Są do wyboru 3 wersje: granat i masło Shea, kiwi i aloes oraz orzechy macadamia i mleko ryżowe. Z całej trójki to właśnie ostatni wariant najlepiej wpisuje się w mój gust zapachowy. 






Skład: Aqua, Glycerin, Hydrated Silica, Sodium Lauroyl Isethionate, Stearic Acid, Cocamidopropyl Betaine, Alumina, Cetearyl Alcohol, Hydroxyacetophenone, Jojoba Esters, Lauric Acid, Macadamia Integrifolia/Tetraphylla Seed Oil, Oryza Sativa (Rice) Bran Extract, Oryza Sativa (Rice) Germ Oil, Parfum, PEG-40 Hydrogenated Castor Oil, Phenoxyethanol, Sine Adipe Lac, Sodium Benzoate, Sodium Chloride, Sodium Hydroxide, Sodium Isethionate, Sodium Palm Kernelate, Sodium Palmitate, Sodium Stearate, Tetrasodium EDTA, Titanium Dioxide, Trideceth-9, Zinc Oxide, Benzyl Alcohol, Butylphenyl Methylpropional, Citronellol, Coumarin, Hexyl Cinnamal, Limonene, Linalool, CI 77491, CI 77492, CI 77499, CI 77891.



Tak jak w przypadku balsamów mam problem z regularnością, tak peeling do ciała musi być koniecznie. Dodatkowo lubię sobie ułatwiać życie i często wybieram peelingi z olejkami, po których nie muszę już używać balsamu do ciała. Często bywa tak, że padam na twarz i staram się jak najbardziej ukrócić czas spędzony w łazience.
Peeling to nowość marki Dove, który muszę przyznać na wstępie mnie "kupił". Głównie mówię tu o zapachu, który jest przepiękny, słodki, otulający i dość długo utrzymuje się na skórze.

Jego konsystencja jest dość nietypowa, jest to jakby gęsty balsam z zatopionymi drobinkami. Nie należy do mocnych zdzieraków, drobinki przyjemnie masują skórę, lekko ścierając martwy naskórek. Jednak nie musimy się martwić o wszelkie podrażnienia. Dla mojej skóry jest odpowiedni do częstego stosowania. Po jego użyciu skóra jest gładka, a naskórek usunięty, dodatkowo muszę jednak użyć balsamu do ciała, ponieważ skóra może być lekko ściągnięta. 

Podsumowując, za ok. 20 zł otrzymujemy całkiem fajny produkt ścierający, jego zapach na pewno spodoba się wielu osobom. Jestem na tyle zaciekawiona, że chętnie kupię pozostałe wersje peelingu.

Lubicie produkty Dove?
Znacie nowe peelingi?

6 komentarzy:

  1. Wygląda ciekawe, koniecznie trzeba to przetestować :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Chętnie bym się na niego skusiła :) Uwielbiam zapach kosmetyków marki Dove :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Zastanawiałam się ostatnio nad nim, była promocja na wszystkie produkty Dove. W efekcie kupiłam olejek pod prysznic :)

    OdpowiedzUsuń
  4. skusiłabym się na kokos lub granat :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Taki peeling to prawdziwa bajka :)

    OdpowiedzUsuń

Komentując wyrażasz zgodę na przetwarzanie danych.

Szablon stworzony z przez Blokotka. Wszelkie prawa zastrzeżone.