Pokazywanie postów oznaczonych etykietą lifestyle. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą lifestyle. Pokaż wszystkie posty

poniedziałek, 26 listopada 2018

Idealny prezent dla każdego?

Żyjemy w czasach kiedy większość z nas jest przemęczona, wiele osób pracuje na stanowiskach biurowych, co jak wiadomo nie wpływa dobrze na kręgosłup. Sama nie dość, że pracuje przy komputerze to jeszcze większość czasu przy biurku. 
Od niedawna zwracam uwagę na to, żeby moje prezenty były po części praktyczne, po części nieoczywiste, a przede wszystkim wpasowane w potrzeby obdarowanego. A znajdźcie mi osobę, która odmówi przyjemności, którą jest masaż? Myślę, że zarówno pracującemu fizycznie, jak i umysłowo przyda się czas tylko dla niego i spędzenie czasu na rozluźniającym masażu.
Ostatnio popularne są szczególnie masaże tajskie, jak wiadomo Indie, Chiny oraz Tajlandia słyną ze swoich znanych masaży.

środa, 7 listopada 2018

Rosegal dodatki do domu

Uwielbiam zmieniać dodatki w domu, zresztą nie tylko dodatki. Lubię również zmieniać ustawienia w pokojach, nie lubię monotonii. Dzisiaj chciałam Wam pokazać kilka nowości ze sklepu Rosegal. Czy wszystkie są godne polecenia? Sprawdziłam i zapraszam na wpis. 

Jako pierwsze słomki silikonowe, które chodziły za mną już od dłuższego czasu. Moje córki mają aktualnie etap picia przez słomki i możecie sobie wyobrazić niespełna 3 latkę i wymianę słomki co 2 minuty. Słomki są wszędzie, mnie zaczyna coś trafiać więc postanowiłam zamówić takie kolorowe, silikonowe cuda. Do zestawu mamy dołączone również 2 czyściki.


wtorek, 2 października 2018

Jak dobrze wybrać szkołę wyższą?

Studia kończyłam już dobre parę lat temu. Długo zastanawiałam się nad ich wyborem myślałam nad anglistyką oraz resocjalizacją i po przemyśleniach wybrałam te drugie. Czas jaki spędziłam na studiach uważam za najlepszy okres nauki w moim życiu. Nie było już tego przymusu chodzenia do szkoły, bo wybrałam ją z własnej woli, poza tym byłam ciekawa zagadnień.
Mimo, że z samych studiów byłam zadowolona to nie pracuje aktualnie w zawodzie (skończyłam resocjalizację), jednak nie wykluczam, że kiedyś zdecyduję się na pracę w zawodzie. Na razie dobrze mi jest w obecnie wykonywanej pracy.

Przyznam, że aktualnie kusi mnie zapisanie się do jakiejś szkoły w celu zdobycia nowych umiejętności i moje myśli skłaniają się ku szkole kosmetycznej/ wizażu czy nauk o zdrowiu. Jestem świadoma, że obecnie na rynku jest mnóstwo osób o takim profilu. Jednak prawda jest taka, że utrzymać się potrafią najlepsi. Podstawą jest dobra szkoła i ciągłe dokształcanie się. Nie możemy zatrzymać się na etapie ukończenia nauki i tratować tego jako koniec zdobywania umiejętności. Rynek oczekuje od nas wiele, a ze względu na dużą dostępność tego typu usług musimy być naprawdę dobrzy w tym co robimy. 



wtorek, 25 września 2018

Prezenty na Dzień Chłopaka

W życiu obchodzimy różne dni, jedni obchodzą podstawowe dni takie jak Dzień Matki, Dzień Dziecka itp. inni zaś przeróżne np. dzień kota czy dzień pocałunku. Ogranicza nas jedynie nasza własna wyobraźnia. Niedługo, bo 30 września obchodzony jest Dzień chłopaka, jestem bardzo ciekawa co o nim sądzicie?
Ja obchodzę raczej te standardowe święta, ale chętnie podzielę się inspiracjami na prezenty na Dzień Chłopaka dla tych co obchodzą ten dzień i nie mają jeszcze pomysłu na prezent. 


poniedziałek, 17 września 2018

PURE LEAF idealne na jesień

Uwielbiam jesień za ciepłe swetry i aromatyczne herbaty, szczególnie ciepłe herbaty kuszą swoimi walorami smakowymi. Mimo, że nadal skłaniam się bardziej ku ciepłym miesiącom, to uważam, że z każdej pory roku trzeba wyciągać jakieś plusy. W końcu nie przeskoczymy pewnych spraw, a nie ma co się zadręczać. 
Ciepła herbata i koc to mój standardowy zestaw na chłodne wieczory. Rzadko kiedy kupuje typowe, torebkowe czarne herbaty, generalnie wolę te smakowe, a jeżeli czarna to tylko z cytryną.


Pure Leaf to herbaty najwyższej jakości produkowane bez sztucznych konserwantów. Każdy produkt Pure Leaf to herbaty liściaste stworzone wyłącznie z naturalnych składników, zamknięte w jedwabne, ekologiczne piramidki. Pure Leaf to herbaty dla osób, które poszukują oryginalnych doznań smakowych i wspaniałego aromatu.



niedziela, 2 września 2018

Jak zająć dzieci w wakacje?

Wakacje praktycznie za nami, w poniedziałek zaczyna się szkoła. Tylko mamy dobrze wiedzą, że wakacje to nie tylko pora odpoczynku, ale ogarnięcie pracy i opieki nad dziećmi. Wiadomo, że dwa miesiące odpoczynku od szkoły są fajne, ale rodzicom nie służą, bo dzieci z czasem zaczynają się nudzić. Zaczyna brakować pomysłów na zabawy, a jeżeli jest jeszcze różnica wiekowa między dziećmi ciężko im się razem bawić.
Moje córki są w stanie się razem bawić, ale nie długo. Staram się wyszukiwać zabawy, które zaciekawią i jedną i drugą. Ostatnio z pomocą przyszła nam kasa sklepowa, co prawda mieliśmy już jedną, ale dość szybko się znudziła. Postanowiłyśmy więc spróbować innej. 


czwartek, 30 sierpnia 2018

Powiało hawajami na koniec lata: Surf Hawaiian Dream

Za kilka dni zaczyna się szkoła, zapewne nie tylko ja się cieszę, ale inne mamy również. Córka już przygotowana i pozostało czekać na pierwszy dzwonek. Co prawda wieczory są już chłodne, ale dni jeszcze nie zwiastują końca lata. Niestety trzeba się z tym liczyć, że zaraz może zrobić się zdecydowanie chłodniej.
Dzisiaj zapraszam na iście letni wpis z hawajami w roli głównej. Wiele z Was na pewno przyzna, że wygląd opakowania potrafi przyciągnąć uwagę kobiety. Tak również jest w przypadku produktów Surf, są widoczne z daleka i przyciągają swoimi kolorowymi opakowaniami. 

W ofercie marki Surf pojawił się nowy wariant zapachu Hawaiian Dream i muszę przyznać, że faktycznie po otwarciu paczki zapach rozszedł się po całym mieszkaniu. 


środa, 29 sierpnia 2018

Dlaczego warto czytać dzieciom?

Od mojego dzieciństwa czasy mocno się zmieniły. Nie chodzi mi tylko o technologię, ale również dostępność książek dla dzieci. Kiedyś miałam zapewne kilka książek, które były czytane za zmianę, cz też rodzice wymyślali swoje historie. Teraz książek mamy całą szafę, a przecież tyle jeszcze jest tych nieznanych. 
Moje córki od małego są uczone szanowania książek. Widzą, że ja w wolnych chwilach czytam książki i same również chętnie po nie sięgają. Często jest to nasz wspólny czas kiedy przynoszą mi stos książek, siadają na kolanach i czytamy, aż nie zachrypnę. Bardzo lubią krótkie wierszyki, których uczą się na pamięć. 

Wybieramy też książki, które mają jakiś morał lub wnoszą coś do wychowania dziecka. Niestety często widzę książeczki, które co tu dużo mówić są kompletnie bez sensu, żeby nie napisać po prostu głupie. A dzieci chłonął wiedzę jak gąbka wiec warto zwrócić na to uwagę. 

Polecam szczególnie te pozycje: nieprzeczytane.pl 

poniedziałek, 13 sierpnia 2018

Dzieci i zwierzęta pod jednym dachem

Przez moje całe życie zawsze przewijały się zwierzęta, od dziecka znosiłam do domu bezdomne koty. Prosiłam rodziców o gryzonie, miałam świnki morskie i koszatniczki, króliki i nutrie, we wczesnym dzieciństwie miałam też zdaje się chomika. Nie mniej jednak psy i koty były w naszym domu zawsze, mieliśmy duży ogród, a co za tym idzie dużo miejsca do wybiegania się. 
O dziwo równocześnie z psami były u nas też koty i wspólnie żyły w totalnej zgodzie. Aktualnie mieszkając w blogu nie dysponuję taką ilością miejsca, żeby posiadać psa i kota. Poza tym nie ukrywajmy, pies jest dużo bardziej wymagający, głównie chodzi mi o kwestię spacerów, dlatego zdecydowaliśmy się na kota. 


piątek, 3 sierpnia 2018

Małe detale dodające uroku wnętrzu

Lubię zmieniać wystrój wnętrza, tak samo jak lubię zmieniać meble. Nie przywiązuję się zbytnio do rzeczy, tylko do miejsca, dlatego mieszkanie ze mną to ciągłe zmiany. Mój mąż zasuwa na dwa etaty, bo zawsze jest coś do zrobienia w domu. 

Dzisiaj chciałam Wam pokazać dwa dodatki, które dobrze komponują się z naszym stylem. Jako pierwszy przestawiam Wam obraz ze sklepu Bimago. Znajdziecie tam naprawdę masę inspiracji, dla mnie było ciężko zdecydować się na jeden spośród tylu obrazów. 
Do wyboru mamy obrazy jednoczęściowe jak i wieloczęściowe, ja zdecydowałam się na 5-częściowy z motywem kwiatu i kamieni.

Jest on na tyle delikatny, że fajnie wkomponował się w nasz wystrój. Wszelkie rzeczy potrzebne do jego zawieszenia są dołączone do obrazu. Także powieszenie zajmuje dosłownie parę minut.

Do każdego obrazu możemy wybrać odpowiadający nam rozmiar oraz technikę wykonania obrazu. Mój obraz został wykonany techniką Premium Print ® na płótnie i muszę przyznać, że prezentuje się naprawdę świetnie. 


środa, 1 sierpnia 2018

Pomysł na prezent: praktycznie

Jeżeli chodzi o prezenty dla najbliższych staram się być praktyczna. Wiem mniej więcej co kogo może ucieszyć i unikam przypadkowych prezentów na ostatnią chwilę. Ba, przeważnie kupuję je z dużym wyprzedzeniem. 
Dzisiaj mam dla Was fajną propozycję dla gażdżeciarza, fana muzyki czy osoby, która ceni sobie porządek, a tym samym brak kabli. 


wtorek, 31 lipca 2018

Nowości z Rosegal

Pogoda nieźle daje w kość, mimo, że jestem typowym ciepłolubem to upały powyżej 30 stopni mnie wykończają. Połowa urlopu wykorzystana, a teraz czekamy na bardziej ludzkie temperatury i ruszamy dalej. 
Tym razem zdecydowałam się na totalny misz masz zamówieniowy. W sumie tak bez konkretnego zamysłu i być może dlatego jestem średnio zadowolona. Jesteście ciekawi realnych zdjęć zamówienia? Zapraszam na wpis. 

Zacznę od drobiazgów czyli okulary i podkładki na stół, z których to nie jestem zadowolona. Dlaczego? Okulary są na mnie za wielkie, a podkładki przyszły uszkodzone, a szkoda, bo prezentują się naprawdę fajnie. 



OKULARY PRZECIWSŁONECZNE - KLIK
PODKŁADKI NA STÓŁ - KLIK

Krzyczący kurczak był z przeznaczeniem dla psa, ale oczywiście przygarnęły go moje córki. Nie spojrzałam na wymiary wiec spodziewałam się większej zabawki, jednak przyszła dość malutka. Dla kota jak najbardziej, jednak pies pokona ją w minutę, bo jakościowo jest marna. 

KURCZAK - KLIK

 Podwójna bluzka z motywem monstery, z której jestem zadowolona. Wykonana porządnie, dodatkowo można ją nosić oddzielnie jako bokserkę, ponieważ nie jest zszyta. Rozmiar odpowiada naszemu więc spokojnie można brać swój. 

Bluzka z motywem monstery - KLIK

Bluzka mgiełka z zamkiem i pasami na plecach, które niewątpliwie dodają uroku. Materiał mimo, że sztuczny to bardzo przewiewny, idealny na aktualne upały. Wykonana jest również całkiem nieźle. Zamówię na pewno podobne wzory, bo z tej jestem zadowolona.

Cena i zdjęcia katalogowe - KLIK


Całe zamówienie: 

Okulary: KLIK
Podkładki: KLIK
Bluzka z monsterą: KLIK
Czarna bluzka: KLIK
Krzyczący kurczak: KLIK


czwartek, 19 lipca 2018

Letnie oczyszczanie przestrzeni

Każdy z nas ma przeważnie takie okresy kiedy przegląda swoją szafę i pozbywa się niepotrzebnych rzeczy. Ja założyłam sobie plan, że jeżeli danej rzeczy nie użyję czy nie założę przez rok pozbywam się jej. Kiedyś gromadziłam mnóstwo rzeczy, a nuż może kiedyś się przydadzą. Jednak przeprowadzka z domu do bloku uświadomiła mi jak dużo mam wszystkiego, a dodatkowo w większości są zbędne rzeczy. Dlatego zmiana miejsca zamieszkania była pierwszym etapem pozbycia się większości zalegających mi rzeczy. 

Później sukcesywnie pozbywałam się niepotrzebnych rzeczy, żeby z powrotem nie utonąć w morzu "przydasiów". Znacie to określenie? Uwielbiam je i teraz uczę swoich domowników nie odkładania rzeczy, bo może kiedyś się przydadzą. 


poniedziałek, 16 lipca 2018

... bo przecież chodzi o bezpieczeństwo

Moja córka w tym roku idzie do szkoły, zarówno dla rodzica jak i dziecka to wielka zmiana. Przychodzi również czas kiedy dziecko samo chce wychodzić na podwórko, bo wiadomo czasy piaskownicy już minęły i czas na spotkania z koleżankami. Większość mam zapewne tak jak ja, obawia się o bezpieczeństwo dziecka. W końcu czasy kiedy beztrosko bawiliśmy się jako dzieci od rana do wieczora, bezpowrotnie minęły. Mimo, że zaraz obok bloku mamy place zabaw i boiska to nadal obawiam się o to, że dzieci w ferworze zabawy pobiegną gdzieś dalej i tak naprawdę szukaj wiatru w polu. 
Córka ma swój telefon, jednak nie uważam, żeby odpowiednim było brać go na rower czy rolki. A może więc coś zupełnie innego?

Marka Locon oferuje zegarki GPS, które zapewniają bezpieczeństwo naszemu dziecku, a rodzicom spokojną głowę. A czy u nas zdał egzamin? Zapraszam na wpis z moimi wrażeniami. 



środa, 11 lipca 2018

Niebanalne zaproszenia na ślub

Niedługo obchodzę kolejną rocznicę ślubu. Zdaje się, że tak niedawno wybierałam salę, suknię i zaproszenia, a minęło już 7 lat. Wiem jak bardzo angażujące są przygotowania do ślubu, jak ważny jest każdy element przygotowań. Jak każda drobna rzecz potrafi spędzić sen z oczu. 

Jednym z elementów przygotowań są oczywiście zaproszenia ślubne. Dla mojego przyszłego męża było to zupełnie obojętne jaki wzór wybiorę, powiedział, że najważniejsze abym ja była zadowolona. 
Nasze zaproszenia były zwijane w rulon i owinięte wstążeczką. Nie przemyślałam tylko jednej kwestii, wysyłania ich pocztą. ;) O ile zaproszenia wręczane osobiście prezentowały się pięknie, to te wysyłane pocztą musieliśmy zapakować w kartoniki, żeby się nie zniszczyły. 

Sezon ślubny w pełni więc mam dla przyszłych Panien Młodych trochę niebanalnych inspiracji na zaproszenia ślubne ze sklepu Zapi.pl



poniedziałek, 2 lipca 2018

Przeprowadzka. Czy robisz to dobrze?

Dokładnie ponad 2 lata temu zmienialiśmy miejsce zamieszkania, żeby było ciekawiej z domu na blok. Pewnie się domyślacie, że większości rzeczy musieliśmy się pozbyć. Jednak nie ma tego złego, bo oczyściliśmy naszą przestrzeń i pozbyliśmy się rzeczy, które dalej zagracały by nam mieszkanie. Ze sobą zabraliśmy więc tylko te rzeczy, które były w miarę nowe i pasowały do nowego mieszkania. Z racji tego, że zmienialiśmy miejsce zamieszkania w obrębie tego samego osiedla wydawało nam się, że pójdzie jak z płatka. Jednak nie sądziliśmy, że przewóz mebli sprawi nam jakiekolwiek kłopoty. 



wtorek, 5 czerwca 2018

Zaręczyny. Jak sprawić by ten dzień był wyjątkowy?

Wiele z Was na pewno ma już rodziny, a część jeszcze stoi przed tą ważną decyzją. Ba, bardzo ważną, bo moim zdaniem nie każdy chce zakładać rodzinę i mieć dzieci. Ważne, aby uszanować czyjś wybór, ale i samemu być pewnym swoich życiowych decyzji. Sama przechodziłam różne etapy: od nie chcę mieć męża, po: dzieci też nie będę miała. Zdradzę Wam małą tajemnicę, nadal nie przepadam za dziećmi, ale swoje kocham nad życie. Nie wiem skąd taka zależność, ale tak jest. 
Podobnie ma się sprawa ze ślubem, wydaje mi się, że dopóki nie poznamy odpowiedniej osoby, możemy nie być do końca przekonani. Moim zdaniem nie warto 'pakować' się w małżeństwo: bo czas goni, bo w wyniku chłodnej kalkulacji ten będzie odpowiedni, a bo rodzice naciskają, a po zaszłam w ciążę. Lepiej poczekać niż w pierwszą rocznicę fundować sobie rozwód.
Owszem musimy się dotrzeć i to będzie trwać, my choć znamy się tyle lat, jeszcze czasem się docieramy. Jednak najważniejsza sztuka to sztuka kompromisu, nic wam tak nie ułatwi życia jak dogadanie się.
Z przed ołtarza nigdy nie zwiałam, zaręczyn nie odrzuciłam, ale miałam moment gdzie zwiałam w odpowiedniej chwili. Nie ma co się łudzić, że po ślubie coś się zmieni, że ślub cokolwiek zmienia. Tak naprawdę zmienia tylko nasz status, ale z dupka nie zrobi mężczyzny. 

Zanim dojrzejemy do takiej decyzji musimy się naprawdę dobrze poznać. Kiedyś czasy były zupełnie inne i cóż, wydaje mi się, że kobiety miały niewiele wpływu na cokolwiek. Teraz na szczęście związki są w większości partnerskie, w których każde ma coś do powiedzenia. Dodatkowo wydaje mi się, że mieszkanie przed ślubem razem daje nam spore pole do manewru. Nasze 'pomieszkiwanie' razem sprawiło, że lepiej się poznaliśmy w codziennych sytuacjach. Warto rozważyć taki krok. bo może dzięki temu unikniemy później zderzenia z rzeczywistością. 

No właśnie, a jakie były moje zaręczyny? Nie spodziewałam się ich, dlatego nie myślałam, że może wtedy albo wtedy? Mój jeszcze nie mąż zdążył mnie na tyle poznać, że doskonale wiedział, że nie chciałabym, żeby oświadczył mi się gdzieś publicznie. Wiedział również co mi się podoba, chociaż nigdy nie zapytał. Muszę przyznać, że trafił idealnie w mój gust, pierścionek był delikatny z małym kamieniem. Nie noszę dużo biżuterii, a jeżeli już to wolę minimalistyczną. Niespodziankę zaplanował sobie na moje urodziny i muszę przyznać, że udało mu się mnie zaskoczyć. Powiem Wam szczerze, że jeżeli traficie na odpowiednią osobę nie będziecie się zastanawiać czy dobrze zrobiłyście, że przyjęłyście oświadczyny, to będzie takie naturalne, oczywiste. 


Z racji zbliżających się Świąt mam małą podpowiedź dla panów, w formie pomysłów na idealne zaręczyny. Wiadomo Święta - piękny nastrój, idealny moment. Pamiętajcie jednak, żeby zrobić to zgodnie z charakterem przyszłej narzeczonej oraz jej poglądami. 

Ciekawe inspiracje znajdziecie w poniższym e-booku, może znajdziecie coś to sprawi, że zapamięta ten dzień do końca życia. Zresztą, zapamięta i tak, ale warto wspomóc się jakimś fajnym pomysłem. ;)


E-book do pobrania: KLIK



Mam jeszcze dla Was małą niespodziankę. Z racji tego, że zbliżają się Święta (idealna okazja do zrobienia niespodzianki dla ukochanej), mam dla Was rabat na pierścionki i obrączki Savicki:


5% rabatu na pierścionki i obrączki do 24.12 
kod: BLANKA5


A jak to było u Was? Opowiedzcie proszę o swoich zaręczynach.


Jak wybrać odpowiedni rozmiar obrączek?

Zdaje się prosta sprawa, rozmiar obrączki, ale nie jednemu może to narobić wiele kłopotu. Nasze pierwsze obrączki zamawialiśmy u złotnika i były idealnie dopasowane. Co prawda w okresie ciąży musiałam ją zdjąć, bo mogłabym zostać z wrośniętą obrączką, ale później wszystko wróciło do normy. 

Jakiś czas temu opisywałam nasze przygody z obrączkami. Niedawno zamówiliśmy dokładnie takie same i jak to zwykle bywa w rodzinie 'roztrzepańców', nie obyło się bez małej wpadki. Zdaje się, że jako małżeństwo powinniśmy rozumieć się bez słów. Tak, często tak jest, jednak czasem warto dokładnie dopytać czy nawet zapisać. Czyj to błąd? Teraz to nawet nie wiemy, ale sytuacja była taka, że potrzebna była obrączka w rozmiarze 24, a zamówiliśmy 22. Moja oczywiście przyszła w dobrym rozmiarze ;))
Nie mniej jednak mąż tak bardzo chciał sobie ( a może dla mnie?) udowodnić, że ją założy, że owszem wcisnął, ale już nie zdjął. A tyle się mówi o zmuszaniu panów do czegokolwiek, a mój egzemplarz sam sobie obrączkę na siłę wciska. ;)

Żarty żartami, ale prawda jest taka, że było blisko wycieczki na SOR. Wszelkie próby zdjęcia kończyły się jeszcze mocniej opuchniętym palcem. Po jakimś czasie mąż się poddał i zostawił w spokoju palec. Po ok. 3 dniach opuchlizna zeszła, a obrączka ładnie się wpasowała. Dopiął facet swojego. ;) Ogólnie to istnieje możliwość wymiany obrączki, jednak faktem jest to, że trzeba tą obrączkę najpierw zdjąć. 



Obrączka została, nauczka również jest, a na przyszłość będziemy wiedzieli, że warto zaopatrzyć się w mierniki, które pozwolą na idealne dopasowanie obrączek bez nerwów i stresu. ;)
 

oraz kilka małych rad ;)


A Wy macie jakieś przygody związane z obrączkami czy pierścionkiem?


wtorek, 29 maja 2018

Zachowaj wspomnienia

Zdjęcia w albumie przywołują u mnie nie tylko miłe wspomnienia, ale również pozwalają zatrzymać je na dłużej. Dwa razy zdarzyło się tak, że straciłam całą zawartość komputera i najbardziej bolała właśnie strata zdjęć. Dlatego teraz staram się sukcesywnie wywoływać je partiami albo tworzyć piękne fotoksiążki. Taka książka będzie idealna jako prezent dla mamy na święta ale również jako prezent na dzień mamy.
Możemy zrobić również prezent dla mamy na urodziny albo innej bliskiej osoby.
Dzisiaj chciałam Wam pokazać właśnie jedną z takich fotoksiażek, to będzie fotoksiążka zamówiona na stronie Printu






Projektowanie fotoksiążki jest banalnie proste, strona jest bardzo intuicyjna i prowadzi nas krok po kroku przez proces projektowania. 
Wybieramy szablon i dobieramy zdjęcia, mamy do wyboru 3 rozmiary książki oraz całe mnóstwo szablonów. 
Książka jest projektowana i wysyłana w kilka dni więc czas oczekiwania jest bardzo krótki. Całość wykonana jest bez zarzutu
Fotoksiążka to moim zdaniem idealny sposób nie tylko na prezent, ale również świetna sprawa kiedy chcemy udokumentować np. nasz ślub, chrzest czy np. stworzyć album naszej pociechy.

Korzystacie z fotoksiążek?
Lubicie wywoływać zdjęcia?


czwartek, 17 maja 2018

Słodkości od serca dla Mamy

Dzień Matki jest dla mnie szczególnym dniem, ponieważ z moją mamą wiążą mnie bardzo dobre relacje. Dlatego zawsze staram się znaleźć dla Niej coś co będzie wyjątkowe, a nie tylko 'kwiatkiem ze sklepu obok'.
Dzisiaj mam dla Was cudowne słodkości dedykowane na ten szczególny Dzień. Zapraszam na przegląd upominków od Chocolissimo DLA MAMY



Szablon stworzony z przez Blokotka. Wszelkie prawa zastrzeżone.