wtorek, 31 lipca 2018

Nowości z Rosegal

Nowości z Rosegal
Pogoda nieźle daje w kość, mimo, że jestem typowym ciepłolubem to upały powyżej 30 stopni mnie wykończają. Połowa urlopu wykorzystana, a teraz czekamy na bardziej ludzkie temperatury i ruszamy dalej. 
Tym razem zdecydowałam się na totalny misz masz zamówieniowy. W sumie tak bez konkretnego zamysłu i być może dlatego jestem średnio zadowolona. Jesteście ciekawi realnych zdjęć zamówienia? Zapraszam na wpis. 

Zacznę od drobiazgów czyli okulary i podkładki na stół, z których to nie jestem zadowolona. Dlaczego? Okulary są na mnie za wielkie, a podkładki przyszły uszkodzone, a szkoda, bo prezentują się naprawdę fajnie. 



OKULARY PRZECIWSŁONECZNE - KLIK
PODKŁADKI NA STÓŁ - KLIK

Krzyczący kurczak był z przeznaczeniem dla psa, ale oczywiście przygarnęły go moje córki. Nie spojrzałam na wymiary wiec spodziewałam się większej zabawki, jednak przyszła dość malutka. Dla kota jak najbardziej, jednak pies pokona ją w minutę, bo jakościowo jest marna. 

KURCZAK - KLIK

 Podwójna bluzka z motywem monstery, z której jestem zadowolona. Wykonana porządnie, dodatkowo można ją nosić oddzielnie jako bokserkę, ponieważ nie jest zszyta. Rozmiar odpowiada naszemu więc spokojnie można brać swój. 

Bluzka z motywem monstery - KLIK

Bluzka mgiełka z zamkiem i pasami na plecach, które niewątpliwie dodają uroku. Materiał mimo, że sztuczny to bardzo przewiewny, idealny na aktualne upały. Wykonana jest również całkiem nieźle. Zamówię na pewno podobne wzory, bo z tej jestem zadowolona.

Cena i zdjęcia katalogowe - KLIK


Całe zamówienie: 

Okulary: KLIK
Podkładki: KLIK
Bluzka z monsterą: KLIK
Czarna bluzka: KLIK
Krzyczący kurczak: KLIK


niedziela, 29 lipca 2018

Shinybox Summer Vibes lipiec 2018

Shinybox Summer Vibes lipiec 2018
Wróciłam z wakacji i czekało na mnie nowe pudełko Shiny. Wiedziałam, że czas szybko płynie, ale przecież dopiero co było czerwcowe pudełko. W sumie jakby nie było to mamy już połowę wakacji. Dzisiaj mam dla Was prezentację zawartości najnowszego Shiny.

Summer Vibes czyli esencja lata skryta w lipcowym pudełku ShinyBox. Poznaj wakacyjny niezbędnik kosmetyczny i podaruj sobie chwilę relaksu z najnowszym boxem.



niedziela, 22 lipca 2018

Co zabieram w podręcznej kosmetyczce?

Co zabieram w podręcznej kosmetyczce?
Większość z Was pewnie korzysta już z uroków wakacji, u nas wyjazd jeszcze przed nami. Bardzo nie lubię pakować się na takie wyjazdy, bo zazwyczaj kończy się tak, że pakuję całą naszą czwórkę i to na mojej głowie jest, żeby niczego nie zapomnieć. 

Wszelkie tworzenie list nie sprawdza się w moim przypadku, bo jest równie chaotyczne jak moje planowanie. W sumie najlepszy sposób jaki się u mnie sprawdza to pakowanie się dzień wcześniej systemem, że czego używam tego dnia, od razu pakuję do torby. 

Staram się również ograniczać zabierane ze sobą kosmetyki, bo w sumie po co mi na wakacjach maseczki do twarzy czy maski do włosów. Odpoczywam ja i odpoczywa moja skóra. 

Jednak są rzeczy, które muszą pojawić się w mojej kosmetyczce bezwzględnie. Ciekawa jestem czy Wy również macie taką ścisłą listę?




Moja zawartość podróżnej kosmetyczki (pierwszej pomocy ;)) prezentuje się następująco:

- zawsze coś przeciwbólowego,

- pomadka ochronna najlepiej z filtrami, na wyjazdy raczej nie zabieram ulubionych matowych pomadek, a stawiam właśnie na ochronę ust. 

- Sachol Aftigel, który już nie raz przyszedł nam z pomocą. Jest skuteczny na afty, ale także wszelkie mikrozmiany w obrębie jamy ustnej. Dodatkowo ma wyjątkowy skład i sprzyja procesowi odnowy nabłonka. Afty mogą dopaść w każdej sytuacji, ale wcale nie musimy się na to godzić.

- lek niezbędny do jazdy samochodem dla młodszej córki. 

- Krem z filtrami do opalania, dla dziewczynek mamy oczywiście największą ochronę.

- Obowiązkowo coś na komary, nad jeziorami jest ich często zatrzęsienie.

To by były takie podstawy mojej kosmetyczki, ale jestem bardzo ciekawa co u Was obowiązkowo musi się znaleźć w kosmetyczce pierwszej potrzeby?
Copyright © Blanka beauty&lifestyle , Blogger