Sezon na zmarznięte dłonie i stopy właśnie nadciąga. Ze względu na słabe krążenie, zarówno stopy jak i dłonie mam zawsze zimne. Mojemu zdrowiu nie sprzyja również nagła zmiana temperatury, chociaż takim ciepłem pod koniec października zapewne nikt nie pogardzi.
Zarówno jeżeli chodzi o kolczyki, tak jak i rękawiczki przeważnie mam po jednej sztuce z pary, nie wiem jak to się dzieje, ale zawsze gdzieś je zgubię. Nie zliczę ilości kupionych rękawiczek przez zimę, ale głównie są to rękawiczki bawełniane, ponieważ jak zgubię to ich nie szkoda. Jednak mam wrażenie, że bardziej pilnuję porządniejszych rękawiczek i na taki tryb przestawiłam się już dwa lata temu. Kupuję porządne, skórzane rękawiczki i dbam o nie, jakoś udało mi się ich nie zgubić i jedną parę mam już drugi rok i nada wyglądają jak nowe.