Jestem uzależniona od kawy, uwielbiam jej zapach i smak, szczególnie rano ;) Kawa pobudza nie tylko organizm, ale również zmysły. Uwielbiam peelingi z naturalnej kawy, ale robię je rzadko, ze względu na spory bałagan jaki po nich zostaje. Nie mniej jednak śmiało mogę powiedzieć, że w moich żyłach płynie kawa ;)
Ostrzegano mnie przez uzależniającym zapachem tej kostki, ale pomyślałam sobie, że przecież i tak lubię kawę więc co w tym może być odkrywczego. No więc odkrywczego może nic, ale to, że dzień później siedziałam z nosem w otwartej puszcze już pewnie powie Wam wszystko. ;) Zapach jest przecudowny i naprawdę uzależniający, szukałam już nawet świecy o takim zapachu. Jeżeli jesteście ciekawi cuda w puszce zapraszam na recenzję kostki do masażu Tinktura.



