poniedziałek, 4 września 2017

Nowości z Gamiss i Sammydress

No i mamy wrzesień, po cichu liczyłam na jeszcze odrobinę ciepła albo chociaż złotą jesień, ale wrzesień przywitał nas deszczem. Cóż.
Pewnie u wielu z Was wrzesień oznacza szkołę czy przedszkole. U nas w tym roku zerówka i zmiana przedszkola, ale mimo moich obaw, córka zaaklimatyzowała się błyskawicznie. Za rok będę dopiero miała, starsza do szkoły, młodsza do przedszkola. Matka na podwójnym stresie. ;))
Dzisiaj mam dla Was realne zdjęcia mojego ostatniego zamówienia, sama lubię oglądać takie wpisy więc i Was zapraszam. 
Na stronie Sammydress oglądałam kiedyś domki dla lalek, ale nadal nie jestem pewna ich jakości, szkoda, żeby córka się rozczarowała. Może któraś z Was zamawiała i wie jak i ich jakością?
Tym razem zamówiłam na próbę mebelki i muszę przyznać, że dziewczyny są zadowolone. Moje oko widzi niedociągnięcia w postaci widocznego kleju czy niedokładnych wycięć. Ogólnie mebelki są fajne, jednak mąż musiał je trochę zabezpieczyć, żeby nie wystawały drzazgi. 

Cena i zdjęcia katalogowe: KLIK

Perełka całego zamówienia, śliczny mięciutki sweterek, zdjęcie nie oddaje jego uroku. Jest naprawdę porządnie uszyty i muszę przyznać, że nigdy bym nie powiedziała, że jest z chińskiej strony.
Cena i zdjęcia katalogowe: KLIK

Kurtka na jesień albo cieplejszą zimę, skusiłam się na nią ze względu na granatowy odcień, potrzebowałam czegoś ciemniejszego, żeby nie prać co drugie założenie. ;) Fajnie się prezentuje, zapinana jest na zamek i na guziki. 

Cena i zdjęcia katalogowe: KLIK

Leginsy to chyba najgorsza rzecz z całego zamówienia, zamówiłam rozmiar L, ale pasują najwyżej na XS. Rozmiarówka jest strasznie zaniżona i jestem bardzo ciekawa na jaki rozmiar pasuje S, tym bardziej, że poddają się mininalnie.

Cena i zdjęcia katalogowe: KLIK

Tą sukienkę już kiedyś zamawiałam i pokazywałam ją tutaj: KLIK. Teraz zamówiłam rozmiar większą, ale niestety tylko rękawy są dłuższe, a sukienka niewiele więcej dłuższa od tej mniejszej więc niestety tym razem nie trafiłam. A szkoda, bo jest urocza. 

Cena i zdjęcia katalogowe: KLIK

Ostatnia rzecz to czarny nietoperz z ananasem. Lubię tego typu kroje, ponieważ są wygodne i nie ograniczają ruchów. Materiał to grubsza bawełna, bardzo miły w dotyku. Rozmiar również odpowiada podanemu na stronie.

Cena i zdjęcia katalogowe: KLIK

Całe zamówienie:
Komplet mebelków: KLIK
Sweterek z łabędziem:  KLIK
Kurtka: KLIK
Sukienka: KLIK
Leginsy: KLIK
Nietoperz z ananasemKLIK

4 komentarze:

  1. Ananasowa bluzka bardzo fajna :)

    OdpowiedzUsuń
  2. kurteczka jest urocza, teraz niestety wyprzedana. podobają mi się też mebelki, słodkie.

    OdpowiedzUsuń

Komentując wyrażasz zgodę na przetwarzanie danych.

Szablon stworzony z przez Blokotka. Wszelkie prawa zastrzeżone.