poniedziałek, 21 stycznia 2019

Jak zostać dobrą linergistką?

Makijaż permanentny stał się od jakiegoś czasu bardzo popularny. Wiele osób z niego korzysta i sobie chwali tą metodę, kolejna część jest przeciwko, a jeszcze inni chcieliby spróbować, ale obawiają się czy efekt ich zadowoli. Ja jestem w tej trzeciej grupie, zawsze ciekawił mnie makijaż permanentny, zawsze to byłaby jakaś oszczędność czasu rano, jednak obawy o trafienie na dobrą linergistkę skutecznie mnie od niego powstrzymują. Nie raz słyszy się o nieprawidłowo wykonanym makijażu permanentnym, którego skutki musimy znosić długi czas, bo to niestety nie jest kwestia nieudanej fryzury, której możemy się w chwilę pozbyć.

Widziałam już sporo nieudanych makijaży permanentnych i wygląda to tragicznie, zapewne kobiety te wolałyby poświęcić więcej czasu na makijaż rano niż tak się prezentować. Zawsze przerażały mnie brwi, które wypłukują się na rudo-czerwono czy źle zrobione usta. Nie jest to normalny makijaż, który zmyjemy wieczorem więc tym większa złość na złe umiejętności linergistki. 


sobota, 19 stycznia 2019

Nie macie pomysłu na prezent dla Babci i Dziadka?

Ja również mam z tym problem, dla swoich dziadków stawiam na witaminy wspomagające pamięć i koncentrację oraz jakieś drobiazgi. Moje dziewczynki oprócz własnoręcznie wykonanych laurek również chciałyby podarować coś wyjątkowego. A jeżeli chodzi o nietuzinkowe prezenty to z pomocą przychodzi MyGiftDNA, w którym dostaniemy masę personalizowanych prezentów. To mój pewnik jeżeli chodzi o prezenty, które robią wrażenie na obdarowywanych. Poza tym fajnie mieć coś co jest podpisane naszym imieniem, sama bardzo lubię takie rzeczy.

piątek, 18 stycznia 2019

Elisium Nails pastelowy zawrót głowy

Hybrydy stosuję już dość długo, jest to dla mnie bardzo wygodna forma, a przede wszystkim trwała. Co jak co, ale ile razy nie pomalowałam paznokci zwykłym lakierem, bo jeszcze tego samego dnia potrafiły pojawić się odpryski. Z lakierami hybrydowymi musimy poświęcić więcej czasu na malowanie i utwardzanie, ale później mamy na około dwa tygodnie spokój. Dla mnie to idealny czas, ponieważ dość szybko nudzą mi się odcienie więc chętnie wyszukuję nowe. 

Marka Elisium była dla mnie do tej pory firmą, o której gdzieś tam słyszałam, ale sama nie miałam okazji wypróbować. Dlatego dzisiaj przedstawiam Wam piękną kolekcję lakierów hybrydowych Elisium. 


sobota, 12 stycznia 2019

Nowości grudniowe Deborah, Physicians Formula, Mary Kay, Lily Lolo

Czas dosłownie ucieka mi przez palce, ta połowa stycznia normalnie śmignęła. Jednak to dobrze, szybciej do upragnionej wiosny. Dawno nie pokazywałam Wam nowości, ale zazwyczaj ciężko mi zebrać wszystko 'do kupy', bo połowa jest w użyciu. Grudniowych nowości jest dużo więcej, ale chciałam Wam pokazać takie najciekawsze. A w tym: Mary Kay, Deborah Milano, Lily Lolo i inne.


Mary Kay zestaw do pielęgnacji dłoni Satin Hands Pomegranate

Trzy proste etapy – zmiękczenie, złuszczenie i nawilżenie – to prawdziwa przyjemność i pielęgnacja dłoni w jednym. Zestaw do Pielęgnacji Dłoni Satin Hands® – Pomegranate uwolni Cię od szorstkiej i suchej skóry na dłoniach i już po pierwszym zastosowaniu sprawi, że będzie miękka, gładka i nawilżona.

Zestaw składa się z 3 produktów, które mają zadbać o nasze dłonie: ochronny krem zmiękczający, peeling wygładzający oraz odżywczy krem. Przede wszystkim zestaw przepięknie pachnie, a o tym, że kosmetyki Mary Kay są świetne przekonałam się już nie raz. 



Replay Stone Supernova woda perfumowana

nuty głowy : jabłko i nuty wodne.
nuty serca : ylang-ylang, róża, gardenia i nuty owocowe.
nutami bazy : drzewo sandałowe, piżmo i ambra.

Woda na pewno wyróżnia się nietypowym opakowaniem, które upiększy na pewno każdą toaletkę. To kategoria owocowo - kwiatowa, bardzo delikatna, ale dość trwała. To moja pierwsza woda od Replay, ale wiem już, że na pewno nie ostatnia.



Markę Deborah znam bardzo dobrze, uwielbiam ich podkłady oraz matowe pomadki, są genialne. Tym razem dość nietypowy podkład 24 ORE Extra Cover  i uwielbiane pomadki Velvet Mat Lipstick w iście jesienno- zimowych kolorach. 





LILY LOLO zestaw do konturowania twarzy + pędzel 

Lily Lolo to również kosmetyki, które są uwielbiane przez wiele osób. Nie bez powodu, mają świetne, naturalne produkty. Sama mam wiele podkładów mineralnych i to właśnie po nich moja cera wygląda najładniej. 
Zestaw do konturowania jest utrzymany w chłodnej kolorystyce, a dodatkowo utrzymuje się cały dzień i dość ciężko zrobić sobie nim plamy. 




A na koniec totalna nowość dla mnie, maskara Physicians Formula. Pierwsze co przychodzi na myśl to czemu wszystkie tusze nie są tak zapakowane? To jedyne sensowne opakowanie dla tuszu, bez obawy o kupienie wyschniętego egzemplarza. 
Szczoteczka jest dość gruba więc na pewno nie każdy będzie zadowolony, jednak mnie bardzo podoba się efekt, jaki można nią osiągnąć na rzęsach. 
Ciekawa jestem również innych produktów Physicians Formula i na pewno przyjrzę się im bliżej. 




Co Was najbardziej zainteresowało?
Dużo kosmetyków kupiłyście w ostatnich miesiącach?
Szablon stworzony z przez Blokotka. Wszelkie prawa zastrzeżone.