sobota, 19 września 2020

'Ivar i dinozaury' dla mniejszych i większych dzieci

'Ivar i dinozaury' dla mniejszych i większych dzieci
Wrzesień mija mi jak mrugnięcie oka, dopiero było rozpoczęcie roku, a już druga połowa miesiąca. Gorzej jest z październikiem i listopadem, które ciągną się w nieskończoność. W chłodne wieczory ratujemy się grami planszowymi i książkami, póki jest jeszcze względnie ciepło korzystamy z siedzenia na powietrzu.

Seria książek L. Bjarbo i E. Gothner składa się z 4 tytułów: ‚Ivar ratuje głodne triceratopsy’‚Ivar i zagubiony diplodok’, ‚Ivar ratuje małego stegozaura’ i ‚Ivar zaprzyjaźnia się z tyranozaurem’.




Ivar ratuje głodne tricaratopsy

Ivar jest mistrzem świata, jeśli chodzi o dinozaury. Ma ich bardzo dużo i nazwy wszystkich zna na pamięć. Oprócz tego Ivar wie coś, czego nie wie nikt inny. Wieczorem, kiedy tata Ivara zasypia, wszystkie dinozaury ożywają.

Tym razem Ivar ratuje głodnego triceratopsa Telmę. Telma nie ma nic do jedzenia i potrzebuje pomocy w zerwaniu liści z bardzo wysokiego drzewa. Jakie to szczęście, że Ivar jest taki pomysłowy!

Ivar zaprzyjaźnia się z Tyranozaurem 

Kraina Dinozaurów to pudełko, w którym mieszkają dinozaury Ivara. Ivar jest mistrzem świata, jeśli chodzi o dinozaury. Ma ich bardzo dużo i nazwy wszystkich zna na pamięć. Wieczorami, kiedy tata Ivara już śpi, dinozaury ożywają.

Dzisiaj wieczorem jest trochę strasznie, bo Ivar spotyka tyranozaura. Ivar wie o nich bardzo dużo. Na przykład, że są ogromne i mają mnóstwo ostrych kłów, którymi zabijają swoją zdobycz. Na szczęście ten tyranozaur jest najedzony i bardzo chętny do zabawy.







Ivar i zaginiony Diplodok

Tym razem Ivar pomaga diplodokowi o imieniu Doris. Doris zgubiła swoją rodzinę po wybuchu wulkanu. Jakie to szczęście, że Ivar jest świetny w szukaniu!
Pełne ciepła przygody, które kończą się kilkoma informacjami, które diplodok opowiada o sobie. Kiedy żył, czym się żywił, ile ważył, itd. Wspaniała książka dla wszystkich fanów dinozaurów!

Ivar ratuje małego Stegozaura

Pewnego wieczoru Ivar nie może zasnąć, bo z pudełka dochodzą go jakieś dziwne dźwięki. Szur, szur, pip, pip! Kiedy zagląda do Krainy, nie może uwierzyć własnym oczom: jego dinozaury ożyły!

Kraina dinozaurów Ivara to pełne ciepła przygody, które wypełnione są ciekawostkami o życiu dinozaurów. Wspaniała książka dla wszystkich fanów dinozaurów, a jest ich przecież bardzo wielu!



Ivar to chłopiec, który uwielbia dinozaury. Ma nawet specjalne pudełko, w których je przechowuje. Wieczorem kiedy wszyscy śpią, dinozaury ożywają, a chłopiec zmniejsza się i przenosi się do ich krainy. Przeżywa tam wspaniałe przygody i dużo się uczy.


Książki są bardzo ładnie wydane, idealne do czytania dla mniejszego dziecka, ale i moja starsza córka się zainteresowała kwestiami wagi i wysokości dinozaurów. Bardzo ładne ilustracje zachęcają dziecko do czytania i sprawiają, że jest bardziej zainteresowane opowieścią. Litery są na tyle duże, że starsze dzieci nie będą miały problemów z czytaniem.

Seria o Ivarze to nie tylko świetna propozycja dla miłośników dinozaurów, ale także dla dzieci, które uwielbiają niesamowite przygody. Polecam całą serię zarówno dla dziewczynek jak i dla chłopców.

Książeczki możecie kupić na stronie: Wydawnictwo Czarna Owca, aktualnie są w promocji ;)


czwartek, 10 września 2020

Premiera: 'Chemia śmierci' Simon Beckett

Premiera: 'Chemia śmierci' Simon Beckett
Simon Beckett jest autorem kilkunastu powieści kryminalnych, jego książki nie tylko trzymają w napięciu, ale są również pełne zwrotów akcji. 'Chemia śmierci' to nowe wydanie powieści kryminalnych autora. 


Minęły trzy lata, odkąd David Hunter, wybitny antropolog sądowy, przeprowadził się do prowincjonalnego miasteczka, uciekając przed londyńskim zgiełkiem, swoją pracą i tragedią życiową, która go spotkała.

Spokój w miasteczku i życiu Davida zostaje zaburzony, gdy pewnego dnia w okolicznym lesie zostają znalezione zwłoki kobiety. Hunter, w przeszłości specjalista od badania ludzkich szczątków, dziś niechętnie zgadza się na współpracę przy policyjnym śledztwie. Gdy jednak znika kolejna kobieta, doktor Hunter nie może już stać z boku. Sprawa dotyka go osobiście.

Wynaturzone, bestialskie metody zabójcy, miasteczko opętane nienawistną podejrzliwością – wokół gęstnieje mrok, a czas ucieka. David musi podążać szlakiem makabrycznych wskazówek aż do przerażającego finału.



Davida Huntera poznajemy we wcześniejszej części jako policyjnego antropologa, który znajduje się w centrum makabrycznych wydarzeń i musi rozwikłać zagadkę. Aktualnie mijają lata, a wybitny antropolog porzuca dotychczasowe życie i przenosi się do małego miasteczka , uciekając od wielkiego miasta i chcąc oderwać się od tragedii, która go spotkała. 

Aktualnie jest lekarzem rodzinnym w małym miasteczku i powoli zapuszcza w nim korzenie, kupił sobie dom i wtapia się w społeczność. Jednak jego spokój nie trwa długo, ponieważ dzieci trafiają w lesie na zwłoki kobiety, a doktor zgadza się na pomoc policji. 

Sprawa nieco się komplikuje kiedy zostaje odnalezione ciało kolejnej kobiety. Oczywistym wydaje się być, że mordercą jest ktoś z miasteczka, na co składa się wiele czynników. Mieszkańcy Manham patrzą podejrzliwie na siebie, nie ma już przyjaźni sąsiedzkich, są podejrzenia. 
Jednak co jak co, ale zakończenie wprawia w osłupienie. W życiu bym nie wytypowała tej osoby na mordercę, a typowałam ich sporo. Uważam, że warto dodać "Chemię śmierci" na listę kryminałów do przeczytania, Simon Beckett jest naprawdę w tym dobry. 


Premiera: sierpień 2020


środa, 9 września 2020

Jesienne propozycje sukienek

Jesienne propozycje sukienek
Początek roku dość mocno nas przygniótł, półroczne wakacje zdezorganizowały nasz cały czas i trudno było od nowa się wdrożyć. Oczywiście młodsza córka była w przedszkolu całe 3 dni i siedzi chora w domu. Już zapomniałam o wszelkich katarach i przeziębieniach, a tu znowu się zaczyna. Zostało mi tylko przeczekać, aż nabierze odporności jak starsza. 

Zrobiłam już jesienne porządki, schowałam typowo letnie rzeczy i powyciągałam sweterki. Przy takich przeglądach pozbywam się części rzeczy i mam sporo miejsca na nowe ;) Będę tęskniła za letnimi sukienkami, ale lubię też jesienne sukienki w połączeniu z rajstopami. A poniżej kilka inspiracji z Prestarrs.



Jedyne co lubię w jesieni to właśnie ciepłe sweterki, ratują mnie przed chłodem. Niestety jestem niskociśnieniowcem i źle reaguje na niskie temperatury, dlatego miękki i ciepły sweter to podstawa. 




Copyright © Blanka beauty&lifestyle , Blogger