czwartek, 2 stycznia 2020

Czy każde dziecko musi posiadać zwierzaka?

Okres poświąteczny jest wesołym czasem kiedy dzieci zaabsorbowane są prezentami, dla rodziców to trochę ulga w wymyślaniu kolejnych zabaw podczas przerwy świątecznej. Jednak z drugiej strony musimy znaleźć miejsce dla nowych zabawek.
Nowy Rok za nami, my weszliśmy w niego pochorowani. ;) Nie mniej jednak dziewczyny zadowolone z Sylwestra. Jestem bardzo ciekawa czy robicie postanowienia noworoczne? Ja jakoś nigdy nie miałam takich zapędów, ale zawsze życzę sobie, żeby następny rok nie był gorszy od poprzedniego. ;) Postanowienia jakoś mnie nie kręcą. 


Święta to również czas bezmyślnego kupowania zwierząt jako super prezentu na święta. Nigdy nie byłam za kupowaniem zwierząt jako prezentu, a szczególnie już na gwiazdkę. To przeważnie źle się kończy, dzieci są znudzone, a zwierzęta lądują w najlepszym przypadku w schronisku. Piszę w "najlepszym", bo częste jest porzucanie w lasach czy na drogach. Nigdy tego nie zrozumiem i chyba nie chcę zrozumieć tych ludzi. Dla mnie zwierzę jest ze mną do końca. A trzeba zacząć od tego, że podejmując się opieki nad jakimkolwiek zwierzakiem musimy przyjąć ile lat będzie on z nami, w przypadku psa czy kota jest to nawet kilkanaście lat. W międzyczasie mamy wakacje i musimy się zastanowić nad opieką dla niego. 
U nas w rodzinie kiedy my wyjeżdżamy naszym kotem zajmują się moi rodzice, a kiedy oni wyjeżdżają my opiekujemy się ich zwierzakami. ;)


Nie uznaję również "żywych" prezentów, nie byłabym zadowolona gdyby ktoś wpadł na wspaniały pomysł sprezentowania mi psa. Wiem, że na razie ze względów logistycznych nie możemy sobie pozwolić na psa i uważam, że taka decyzja należy wyłącznie do przyszłego właściciela. To ważna decyzja i powinna zostać podjęta po przemyśleniach, a nie w postaci przypadkowego prezentu. 
Jestem ciekawa jakie macie zdanie na temat kupowania zwierząt na prezent?

Za kilka lat kiedy dziewczynki będą starsze na pewno będziemy mieć psa, na razie wystarczy nam nasza kotka. Nie mniej jednak bardzo chciałabym również znowu mieć akwarium, ale nie takie mini, tylko sporych rozmiarów akwarium, które cieszyłoby oko. 


Nie tak dawno musiałam zajść po tabletki dla naszej kotki do pobliskiego gabinetu weterynaryjnego i moje pociechy zobaczyły tam ogromne akwarium. Faktycznie zawartość jak i same akwarium robiły wrażenie, jednak kot i rybki to nie jest zbyt dobre połączenie. Sama kiedyś miałam rybki i uwielbiałam się wpatrywać w życie w akwarium. Nie mniej jednak nasza kotka ma zbyt duży instynkt łowcy i obawiałabym się o życie rybek, ale uwielbiam oglądać czyjeś akwaria. Chociaż w sumie w moim rodzinnym domu był w tym samym czasie pies, dwa koty i akwarium, a wszyscy żyli w zgodzie więc można podjąć próbę. ;)

Jednak im większe akwarium tym więcej pracy przy nim, nie jest to tak jak się wielu osobom wydaje, że posiadanie akwarium to takie łatwe i przyjemne. Przyjemne owszem, ale nie takie łatwe. Musimy wiedzieć jakie rybki mogą ze sobą przebywać, żeby była harmonia. Jakie rośliny, filtry czy oświetlenie wybrać?
W sklepie Aquael znajdziecie ogromy wybór akcesoriów do akwarium. A także fachową pomoc w wyborze odpowiednich sprzętów. Polecam akwarium z rybkami dla osób, które mają cierpliwość oraz wiedzę na ten temat. Dla mnie sprawiało to wiele radości i uspokajało mnie patrzenie na podwodne życie.

Posiadacie jakieś zwierzęta domowe?

7 komentarzy:

  1. Moim zdaniem nie każde. Ja akurat mam psa i dziecko. Narazie psem zajmują się dorośli.

    OdpowiedzUsuń
  2. My mieszkamy w domu więc mamy miejsce na 3 psy i dwa koty, a w domu też świnki morskie, ale to prawda, zwierzętami zamują się rodzice.

    OdpowiedzUsuń
  3. Dziecko powinno mieć zwierzaka, ale dopiero wtedy, kiedy będzie gotowe się nim zająć.

    OdpowiedzUsuń
  4. To jest duża odpowiedzialność, zwykle obowiązki spadają na rodziców. Dziecko nie powinno być obarczane odpowiedzialnością za żywe stworzenie, bo skutki mogą być opłakane. Do tego zwierzę w końcu umiera, czasem jest to poprzedzone ciężką chorobą. Oczywiście dzieci powinny być oswajane ze śmiercią, ale nie jestem pewna, czy dobrą konfrontacją z rzeczywistością jest śmierć ukochanego pupila. Moi rodzice nie chcieli się zgodzić na żadne zwierzęta, nawet tak małe jak chomik, z perspektywy czasu uważam, że chyba słusznie (mój brat miał tendencje do drażnienia zwierząt, poza tym pewnie oni musieliby się nimi zajmować). Jeśli jednak rodzic podejmie decyzję, że zwierzę będzie, ale odpowiedzialność w 100% spoczywa na rodzicu, a nie dziecku, to chyba ok.

    OdpowiedzUsuń
  5. Zwierzak w domu potrafi wiele nauczyć, nie tylko dziecko, ale i nas. My od zawsze mamy psy i koty, dzieciaki się z nimi wychowały i nie wyobrażam sobie, by mogło być inaczej. Ale każdy ma swoje racje :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Zwierzak potrafi nauczyć odpowiedzialności i miłości do drugiej osoby, ale to dziecko musi się tym zwierzakiem opiekować, wychodzić na spacery..

    OdpowiedzUsuń
  7. Na portalu o tematyce kobiecej czytałam właśnie o tym, żeby nie kupować dziecku zwierzaka zbyt pochopnie i się z tym zgadzam.

    OdpowiedzUsuń

Copyright © Blanka beauty&lifestyle , Blogger