sobota, 23 maja 2020

Propozycje prezentów na Dzień Dziecka

Nie ma chyba innego dnia, na który równie mocno czekałyby moje dzieci. Dzień Dziecka to najlepsze święto w całym roku i nic dziwnego, że czekają na nie z wytęsknieniem. Wydaje mi się, że oprócz prezentów sam dzień ma również znaczenie, w końcu to ich dzień. 
Moje dzieci są już w takim wieku, że starsza woli konkretne prezenty, a najwygodniejsze dla wszystkich jest danie jej gotówki, żeby wybrała sobie coś sama. Jeszcze jakiś czas temu moja córka uważała, że pieniądze to nie prezent, a teraz woli dostać pieniądze niż kolejną zabawkę. A ja odetchnęłam z ulgą, bo nie mam już gdzie trzymać ich całego dobytku ;) 
Starsza to już za 2 lata nastolatka więc potrzeby prezentowe się zmieniły, ale młodszą nadal cieszą nowe zabawki.

Nadal jesteśmy na etapie Barbie i laleczek LOL. to chyba jedyne zabawki, których nie rzuciła za jakiś czas w kąt. Jednak moja młodsza pociecha jest bardzo wszechstronna, umie bawić się dosłownie wszystkim. A co ciekawsze, w przedszkolu ma samych kolegów i jedną koleżankę. 

Zdecydowanie bardziej lubi bawić się z chłopcami, dlatego jej zabawki to lalki, poprzez klocki po czołgi czy traktory. Uważam, że to dziecko decyduje czym się bawi i jeżeli chłopiec ma ochotę na zabawę lalką to nie widzę w tym nic złego. A nie raz widziałam sytuacje kiedy mama na placu zabaw tłumaczyła, że dla chłopca nie wypada bawić się lalkami. A ja się pytam - dlaczego? Co złego jest w tym, że chłopiec bawi się lalką? Moim zdaniem właśnie za mało chłopcy bawią się lalkami, bo to uczy ich opiekuńczości. Moja córka wychodzi na plac zabaw z motorami czy traktorami i również słyszałam, że dziewczynka powinna się bawić lalkami, a nie samochodami, ale wiecie co ZAWSZE reaguje na takie zaczepki i odpowiadam, że moja córka jest małym człowiekiem, który sam decyduje czym się bawi.


Mam dla Was również moje propozycje na prezenty dla dzieci, ale bez rozróżniania na płeć. Moja córka jest zachwycona zarówno jednorożcem jak i koparką, a przyznam szczerze, że nawet bardziej koparką. ;)


Zabawka jest wykonana w skali 1:15. Odwzorowana ze szczegółami identycznymi jak w ładowarce, którą można spotkać podczas budowy domu, mostu czy osiedla. 
Skręt ładowarki zapewniony jest poprzez przegub w środkowej części pojazdu, podobnie jak ma to miejsce w rzeczywistości. Umożliwia to również operowanie zabawką za pomocą jednej ręki.

Z przodu maszyny znajduje się w pełni funkcjonalne ruchome ramię ładowarki czołowej, które można podnosić i opuszczać. Łyżkę można zablokować w pozycji górnej, co ułatwia przewożenie i ładowanie piasku. Duża ilość ruchomych elementów pozwala na idealne odwzorowanie pracy prawdziwego pojazdu.
Ładowarka jeździ na gumowych, miękkich oponach z profilowanym bieżnikiem, dlatego można korzystać z niej zarówno w domu, jak i na zewnątrz.

Zabawka wykonana jest z dbałością o szczegóły, wiele elementów jest ruchomych co dodatkowo urozmaica zabawę. Ramię ładowarki jak i łyżka podnoszą się dlatego z powodzeniem możemy zabrać zabawkę do piaskownicy. Moja córka na razie wozi piasek kinetyczny po balkonie ;) Łyżkę da się zablokować w jednej pozycji dzięki czemu piasek nie wysypuje się podczas przewożenia. 

Idealnie odzwierciedlone są również miękkie koła z profilowanym bieżnikiem. Ładowarka jest również porządnie wykonana, nie jest to wątpliwej jakości plastik, który pęknie przy pierwszym mocniejszym uderzeniu, a biorąc pod uwagę jak dzieci się bawią to dość ważna kwestia. Generalnie jak już wspominałam moim zdaniem taka zabawka może być uniwersalnym prezentem, pasuje zarówno dla ciekawej świata dziewczynki jak i dla chłopca. 





Nowość w kolekcji Princess Coralie to przepiękny, interaktywny jednorożec. Wspaniały, duży, biały z intensywnie różowymi elementami z całą pewnością stanie się najlepszym towarzyszem zabaw małej księżniczki. Po naciśnięciu "kryształowego" rogu zaczyna się on mienić kolorowymi światłami, dodatkowo jednorożec wydaje odgłosy rżenia i słychać tętent kopyt. Piękna, długa grzywa i ogon doskonale nadają się do czesania i robienia fryzur (akcesoria fryzjerskie w zestawie). Jednorożec wyposażony jest także w zdejmowane, różowe siodło, różowe nakładki na kopyta oraz akcesoria do pielęgnacji. Producent zatroszczył się także o to, aby nasz przyjaciel nie był głodny i dołączył do zestawu marchewkę (z tworzywa sztucznego). 
Karton, w który zapakowana jest zabawka został zaprojektowany tak, że można z niego stworzyć przytulną stajnię.

Moje córki kochają jednorożce od dawna, w sumie nie ma się co dziwić mają coś w sobie. Jednorożec jest bardzo duży i córce oczy się zaświeciły na widok grzywy do czesania. Uwielbia czesać (głównie mnie) i będzie miała kolejną zabawkę do czesania. Dodatkowo w zestawie dołączone są akcesoria do robienia fryzur i szczotka. Jest również marchewka, osłonki na kopyta i zestaw naklejek do ozdobienia jednorożca. 
Po naciśnięciu rogu świeci się on, a jednorożec wydaje odgłosy rżenia i słychać tętent kopyt. Gabarytowo świetnie nadaje się jako jednorożec do wożenia Barbie i nasz właśnie skończył na usługach lalek, jednak córka dba o niego i jest odpowiednio zaopiekowany. ;)





Macie już prezenty dla swoich pociech?
A może wolicie dawać gotówkę, żeby same wybrały sobie prezent?

3 komentarze:

  1. Jaki cudaśny jednorożec, mam już chyba pomysł dla mojej perełki! ;)

    OdpowiedzUsuń
  2. ooo ta ładowarka jest super, może się na nią skuszę bo nie mam jeszcze prezentu dla chrześniaka

    OdpowiedzUsuń

Copyright © Blanka beauty&lifestyle , Blogger