poniedziałek, 22 marca 2021

Pomoc dla Jago - bo każdy zasługuje na godne życie

Zwierzęta odgrywają bardzo ważną rolę w moim życiu. Od dziecka zawsze było u nas sporo zwierząt i to nie tylko jednego gatunku. W całkowitej zgodzie żyły u nas pies, koty, świnki morskie i rybki, jednocześnie. Jednak wtedy mieszkaliśmy w domu więc miejsce pozwalało na posiadanie większej ilości zwierząt. Aktualnie mieszkamy w bloku więc czasowo i miejscowo możemy pozwolić sobie na kota i to niestety tylko jednego, bo nasza kocia rezydentka nie akceptuje innych kotów. U rodziców jest przygarnięta suczka, swoją drogą bardzo mądra i wdzięczna. 

W dzieciństwie dużo czasu spędzałam na wsi, gdzie miałam kontakt z gospodarskimi zwierzętami, jednak najbardziej ujęły mnie konie. Nie bałam się ich dosiadać i uwielbiałam z nimi przebywać. W sieci znalazłam apel Fundacji Centaurus, która prowadzi największy azyl dla koni w Europie. Jak ważna jest każda pomoc w takich sytuacjach wiem z własnego doświadczenia, sama byłam kiedyś w fundacji, która ratowała fretki. Wielu ludzi decyduje się na zwierzęta nie biorąc pod uwagę późniejszego ich utrzymania, a już szczególnie kosztów na wypadek choroby, to wszystko trzeba przemyśleć przez wzięciem zwierzęcia do siebie. 






Fundacja Centaurus ma na swoim koncie uratowanych ponad 1200 koniowatych i setki innych zwierząt. Spójrzcie jaki piękny koń został skazany na śmierć, bo nie spełnił oczekiwań swojego właściciela. Czasem zwierzęta nie są w stanie sprostać naszym ludzkim oczekiwaniom, jednak każde z nich musi mieć szansę na godne życie. Godne! Nie uwłaczające ich naturze. Nadal z przykrością patrzę na psy, które są uwiązane na łańcuchach. Kogo obroni taki pies w razie czego? 

Wracając do pięknego konia o imieniu Jago, zostało niewiele czasu na zebranie funduszu, dlatego w imieniu Fundacji proszę Was z całego serca o pomoc finansową jak i samo udostępnienie zbiórki. Do zebrania jest kwota 9600 zł, żeby wykupić go przed śmiercią oraz późniejsze koszty leczenia oraz transportu. 
W takich sprawach liczy się każda złotówka, bo jeżeli każdy by wpłacił chociaż złotówkę to zbiera się pokaźna suma. Może się wydawać, że nasze 'parę groszy' i tak nic nie zmieni, to jeżeli większość tak pomyśli to faktycznie nic nie zmieni. Jednak jeżeli zdecydujemy się zrezygnować z drobnej przyjemności i wspomóc słabszych to będzie to wielki gest. 


W Polsce ponad 30 000 koni idzie na rzeź rocznie, to ogrom. Centaurus utrzymuje się z wpłat prywatnych osób, dlatego taka pomoc jest bardzo ważna. Czas jest tylko do 9 kwietnia, a więc bardzo mało. Do Fundacji można również zadzwonić, żeby uzyskać więcej informacji: 518 569 487. Poniżej zamieszczam również numer konta, na który Fundacja zbiera fundusze na wykupienie Jago: PKO BP 15 1020 5226 0000 6002 0220 0350 koniecznie z dopiskiem "dla Jago"


2 komentarze:

  1. Ja jeżdżę konno ale warto pomagać :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Piękny post. Mam nadzieję, że dotrze on do wielu osób, bo wpłacenie przez każdego choćby 5 zł, to już postęp.
    Oczywiście sama też włączam się w akcję i robię przelew

    Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń

Copyright © Blanka beauty&lifestyle , Blogger