wtorek, 19 marca 2019

CHEERS w trosce o skórę i włosy

Nie jestem wielką fanką suplementów, żeby brać je cały czas. Jednak w trudnych okresach, tak jak jesień czy wiosna staram się wspierać organizm w ten sposób. Oczywiście nic nie zastąpi zdrowej diety oraz ruchu, bo suplementy to nie tabletki, które działają cuda, ale mają być właśnie dodatkowym wsparciem. Dlatego uważam, że jak ktoś nie robi nic dodatkowego poza braniem suplementów to nie warto ich brać. 









Suplementy na włosy na pewno wiele z Was zna i używa. Moje włosy są cienkie i delikatne więc wręcz wymagają dodatkowego wsparcia, tym bardziej, że w okresach jesiennych i wiosennych nasila się ich wypadanie. 
Hair Formula zawiera przede wszystkim kwas fosfatydowy, skrzyp polny, pędy bambusa i palmę sabałową. Suplement jest już na wykończeniu i mogę Wam powiedzieć, że po około miesiącu zauważyłam nowo wyrastające włoski (z tym, że jest to połączenie wcierki z suplementem w moim przypadku). Opakowanie wystarcza na miesiąc kuracji, producent zaleca przyjmowanie 2 tabletek dziennie. 
Co ważne, tabletki są odpowiedniej wielkości, nie są z tych wielkich, bo po takich mam wrażenie, że tabletka stoi mi cały czas w gardle, więc takich unikam.
Ogólnie jeżeli chodzi o stan moich włosów to poprawił się, jednak nie są to cudowne tabletki, które z cienkich i delikatnych włosów magicznie stworzą grube i mocne. Musimy również pamiętać, że taka suplementacja wzmacnia włosy nie tylko na głowie ;)

Jeżeli chodzi o zestaw Muliwitamin to ciekawe jest oddzielenie witamin na noc i na dzień. Faktycznie nasz organizm potrzebuje innych składników w dzień, a innych na noc. Tabletki na dzień zawierają w składzie witaminy, a na noc minerały. 
Na początku miałam problem z regularnością w braniu i oddzielaniu, które na noc, które na dzień. Jednak bardzo pomogło mi postawienie ich w okolicach pojemnika z kawą, codziennie sięgam na kawę więc i "na oczach" miałam tabletki. 
Czy odczułam pozytywny wpływ suplementów? Nie jest to tak, że wstaję rano i po "dawce" minerałów mam moc do działania. Wydaje mi się, że mogą wpływać na niepogorszony stan. Uważam, że witaminy w odpowiedniej dawce przydadzą się zawsze, bo każdy z nas ma jakieś niedobory. Kwestia odpowiedniego dopasowania potrzebnych składników oraz przede wszystkim regularność, bo bez niej nie warto brać się za cokolwiek.

Z kodem:  blankablog15 macie 15% zniżki na suplementy Cheers. 


Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

Szablon stworzony z przez Blokotka. Wszelkie prawa zastrzeżone.