wtorek, 16 kwietnia 2019

Koronkowo, zmysłowo

Wiele na pewno nabiera pewności siebie wraz ze zmysłową bielizną, nic nie dodaje nam kobiecości tak jak ładna bielizna pod ubraniem. I wcale nie musi być jej widać, ważne, że my wiemy, że ona tam jest ;) Poza tym ja wychodzę, że nie ubieramy się czy nie malujemy dla nikogo innego jak dla samej siebie. Czasem mogę nie wychodzić z domu, ale mam ochotę się pomalować czy założyć coś innego niż dresy. Czasem robię to, żeby lepiej się poczuć np. jak jestem chora, ale ogólnie nasz wygląd w lustrze może poprawić nam humor. 


W mojej szafie, jeżeli chodzi o bieliznę królują koronki, uwielbiam je na tyle, że składa się z nich zdecydowana większość mojej bielizny. Niedawno zaczęłam inwestować również w biustonosze, które są dopasowane do wyciętych sukienek, a tych na rynku jak się okazuje jest całkiem sporo. Bardzo często mam problem, że sukienka jest tak wycięta, że standardowe biustonosze wystają i wtedy sprawdzają się takie specjalnie wycięte. 
Ciekawie prezentują się również takie specjalne wystające ramiączka, idealnie pasują do prostych bokserek czy sukienek. 



Bardzo lubię zarówno sukienki jak i spódnice, jednak szczerze nie znoszę rajstop. Znacie to uczucie kiedy nakładacie rajstopy i za chwilę macie wrażenie, że są one w kolanach. Jak dla mnie rajstopy są mało wygodne, a dodatkowo te ze sztucznych materiałów sprawiają, że gotuje nam się skóra po całym dniu spędzonym w nich. Zimą uwielbiam czarne kryjące rajstopy, jednak latem taka opcja zdecydowanie odpada. Wiosną oraz latem przychodzi czas na pończochy, nie tylko czujemy się w nich swobodniej, ale i pończochy dodają kobiecości. Na rynku mamy wiele różnych modeli od prostych do bardzo fikuśnych, dlatego każdy znajdzie odpowiedni model dla siebie. 


Jestem bardzo ciekawa co wolicie rajstopy czy pończochy?
Macie jakiś rodzaj bielizny, która dominuje w Waszych zbiorach?

6 komentarzy:

Szablon stworzony z przez Blokotka. Wszelkie prawa zastrzeżone.