wtorek, 3 września 2019

Tahe ORGANIC CARE INTENSIVE Ampułki przeciw wypadaniu włosów

No i stało się tak jak myślałam, z 30 stopni mamy 15, szkoda, że lato nie dało się sobą pocieszyć dłużej. Lubię jesienne wieczory, jednak w dzień jest dość przygnębiająco. 
Miesiąc temu dość mocno skróciłam, włosy odzyskały dobry wygląd. Zyskały dużo życia i optycznie się zagęściły. Jednak problem wypadania nadal istnieje i to dość mocny. 
Wiadomo, wszystko w biegu nie pomaga w utrzymaniu dobrego zdrowia, a tym samym powoduje brak witamin i wypadanie włosów. Aktualnie mam mniej czasu na nakładanie olejów czy masek regularnie i niestety odbija się to na ich kondycji. Nie mniej jednak w wolnych chwilach staram się to nadrabiać. 
Dzisiaj chciałam Wam opowiedzieć o ampułkach Tahe Organic, czy mi pomogły czy jestem zadowolona?

Ampułki od firmy Tahe, które doskonale hamują wypadanie włosów. Wzmacniają je i dostarczają wszystkich składników niezbędnych do wzrostu. Stosować na skórę głowy.
Nakładać fiolkę codziennie przez 6 tygodni na suchą lub wilgotną skórę głowy Program opracowany w celu zminimalizowania ryzyka alergii. 0% Parabenów. Przystosowany dla wrażliwej skóry głowy.
 




Zestaw zawiera 15 ampułek po 5 ml każda. Całe opakowanie wystarcza na 15 dni, jednak ja rozszerzyłam je sobie na prawie 2 miesiące. Już robiłam takie próby i wiem, że moje włosy jednakowo reagują kiedy nakładam produkt do wcierania codziennie czy co 2-3 dni. 
Ampułki są w szklanych opakowaniach, dlatego należy bardzo uważać podczas otwierania, żeby się nie skaleczyć. Mimo, że na pewno wygodniejsza byłaby inna forma, to ciemne szkło jest najbardziej odpowiednie. Ja mam problem z otwieraniem ampułek, ale mąż radzi sobie sprawie bez zbędnych strat.
Jeżeli chodzi o zapach to na przód wysuwa się zapach alkoholu, ale to zupełnie normalne w produktach do wcierania. Poza tym szybko wietrzeje i pozostaje dość neutralny. 

Przy aplikacji jakichkolwiek produktów do wcierania w skórę głowy, musimy pamiętać, że samo nałożenie produktu nic nie da. Przede wszystkim najskuteczniejszy jest masaż skóry głowy, wtedy pobudzamy ją do przyjęcia produktu i lepszego działania. 

Po 2 miesiącach stosowania mogę stwierdzić, że wypadanie włosów nie zostało zahamowane na dobre, ale na pewno znacznie się zmniejszyło. Nie widzę już całej masy włosów na szczotce, co mnie bardzo cieszy. Pojawiło się również sporo nowych włosków na przedniej linii włosów więc produkt działa również na porost włosów. 

Ampułki możecie kupić w sklepie Fryzomania.pl  w cenie 94,46 zł.

Lubicie stosować ampułki?
Jesteście zadowoleni z ich działania?

5 komentarzy:

  1. Polecam na porost włosów bardzo maść końską jako wcierkę i dużą ilość soku z natki pietruszki :)

    OdpowiedzUsuń
  2. już wiem co kupię mamie na prezent

    OdpowiedzUsuń
  3. O kurczę nie wiedziałam, że maść końska ma takie właściwości. ;)

    OdpowiedzUsuń
  4. Hmmm ciekawe, może się skuszę

    OdpowiedzUsuń
  5. Zupełna nowość, jak dla mnie oczywiście :)

    OdpowiedzUsuń

Szablon stworzony z przez Blokotka. Wszelkie prawa zastrzeżone.