sobota, 25 stycznia 2020

Ferie bez śniegu? Poradzimy sobie!

Oglądając zdjęcia z poprzedniego roku aż żal mi się robi, w tym okresie rok temu była masa śniegu. Nie przepadam za śniegiem, generalnie jak dla mnie mogłaby być już wiosna, ale szkoda dzieci. Moje dziewczyny tak czekają na śnieg, że jakbym mogła to bym im ten śnieg wyprodukowała. Mieliśmy w planach narty, ale uznałam, że są jeszcze za małe, jednak za rok nie będziemy czekać na śnieg, wyruszymy w poszukiwanie śniegu. ;)
Na domiar złego młodsza się pochorowała i mamy weekend w domu, dobrze, że zdążyła polatać trochę po atrakcjach, ale chyba ostatni wypad do kina ją tak załatwił. 

Ratujemy się więc jak możemy i większość czasu gramy. Dzisiaj chciałam Wam pokazać dwie pozycje wydawnictwa Rebel, w które ostatnio najchętniej dziewczyny grają. 



Podaj dalej! to rysowany głuchy telefon, jeśli pierwszy i ostatni obrazek w szkicowniku się zgadzają to znaczy, że gracze prawidłowo odgadywali hasła. Jeśli nie? No cóż - wtedy na pewno do łez rozbawi was ciąg myślowy i prześmieszne rysunki stworzone przez graczy pod presją czasu.

Na pewno znacie grę głuchy telefon. Podaj dalej to taka jej nowoczesna forma. Zasady są bardzo przejrzyste i można w nią wciągnąć nawet mniejsze dzieci. Będzie też idealna jako gra imprezowa, zapewni na pewno dobrą zabawę i dużo śmiechu.
Może w nią grać od 4 do 8 osób, ale czasem z braku osób zmieniamy ze starszą zasady i rysujemy sobie nawzajem obrazki i zgadujemy.
Zasady są takie, że każdy rysuje hasło w swoim szkicowniku (rzucamy kostką i wybieramy cyfrę z karty), a następnie odmierzamy czas klepsydrą. Kiedy czas minie podajemy swój notes dalej, a następna osoba ma za zadanie odgadnąć hasło, kiedy czas minie kolejna osoba szkicuje obrazek do poprzedniego wpisu.
Jeżeli pierwszy i ostatni rysunek w szkicowniku się zgadza to znaczy, że gracze prawidłowo odgadywali hasła, jeżeli nie to możemy zobaczyć jakie ciekawe twory wychodzą dzięki wyobraźni.
Polecam grę nie tylko dla młodszych, ale również na imprezy, zapewniam, że śmiechu będzie co nie miara. 






Dynamiczna gra karciana, która świetnie sprawdzi się zarówno do rozwijania dziecięcego słownictwa, jak i na imprezy! Naszym zadaniem jest najszybsze wymyślanie słów spełniających dwa kryteria: pierwszą literę oraz kategorię. 

Gra Expresłówka to jedna z moich ulubionych form gier, jest w metalowej puszcze, którą możemy wszędzie zabrać. Dobrze jest mieć kilka takich gier, które zajmują mało miejsca. 
Zasady gry są bardzo podobne do Państwa Miasta, pewnie wiele z Was pamięta tą grę. Ja mogłam spędzać długie godziny na graniu w nią.
W grze Ekspresłówka mamy 60 kart, rozpoczynamy rozgrywkę odwracając pierwszą kartę literami do góry, na kolejnej pojawia nam się kategoria, jest ona jednego koloru i w tym samym kolorze musimy znaleźć literę na karcie obok i wymyślić pasujące słowo. Kto pierwszy powie słowo, zabiera kartę. Gra kończy się kiedy wykorzystamy ostatnią kartę, a wygrywa ten kto zebrał więcej kart. 
Z czasem staramy się wymyślać coraz to nowsze słowa, żeby nie kręcić się wokół tych samych. To fajne ćwiczenie dla każdego dziecka, ale i wytężenie umysłu dla rodzica. ;)




Co ciekawego robicie w ferie?
Wyjeżdżacie gdzieś czy inaczej spędzacie czas?

3 komentarze:

  1. Przechorowaliśmy praktycznie całe ferie więc nici z wyjazdu. Też ratoowaliśmy się grami planszowymi ;) Ekspresłówka znamy, a podaje dalej chętnie poznamy.

    OdpowiedzUsuń
  2. ferie bez śniegu odbierają trochę taki klimat ale jak widać jest mnóstwo innych atrakcji :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Lubię tego typu gry, moje dziaciaki mają frajdę kiedy z nimi gram

    OdpowiedzUsuń

Copyright © Blanka beauty&lifestyle , Blogger