czwartek, 28 czerwca 2018

BELL HYPOAllergenic Nude Liquid Powder

Podkłady zmieniam bardzo rzadko, głównie z powodu wrażliwej skóry twarzy oraz mieszanej cery, która sprawia mi wiele problemów. Mój ulubieniec podkładowy to również Bell, ale rozświetlający. Dzisiaj mam dla Was mój kolejny hit z Bell puder w płynie. Nie sądziłam, że taka forma się u mnie sprawdzi, ale to był naprawdę strzał w 10.






Zapewnia naturalny efekt idealnie gładkiej, „nagiej” skóry. Płynna formuła po nałożeniu na skórę twarzy zamienia się w puder. Produkt nie sprawia wrażenia maski i pozwala skórze oddychać. Łatwo się rozprowadza, stapia się ze skórą, nadaje jej zdrowy wygląd i kryje drobne niedoskonałości. Daje trwałe, aksamitnie matowe wykończenie.




Podkład jest leciutki jak chmurka, praktycznie nie czuć go na twarzy, za to kryje naprawdę świetnie. Nie potrzeba go dużo, bo dobrze rozprowadza się na skórze. Tworzy satynowo - matową powłoczkę, która idealnie stapia się ze skórą. Cera jest matowa, ale nie jest to płaski mat. Sebum utrzymane jest w ryzach na praktycznie cały dzień.
Nie wymaga szczególnych poprawek, jednak ja po nałożeniu lekko go przypudrowuję sypkim pudrem. 

Podkład nakładam gąbeczką Boho Beauty, która zapewnia idealne pokrycie, podkład dzięki niej dobrze wtapia się w skórę. Na koniec dnia wygląda równie dobrze, staje się może trochę bardziej satynowy, ale nie widać mocnego przetłuszczenia w strefie T i nie ściera się z twarzy. 

Nad jednym ubolewam, są tylko trzy odcienie podkładów. Dla mnie na lato najlepszy jest mix 2 i 3. Zimą zapewne będzie to 2, 1 za to sprawdzi się na bardzo jasnych cerach. Na plus jest najjaśniejszy odcień, bo wiem, że wiele osób na problem ze znalezieniem bardzo jasnego podkładu. 

Podsumowując, jeżeli szukacie delikatnego, ale zarówno trwałego i kryjącego podkładu to Bell będzie idealnym rozwiązaniem. Już nie pierwszy raz okazuje się, że można stworzyć produkt idealny, który nie kosztuje krocie. 


Znacie nowy podkład Bell?
Zainteresowałam Was choć trochę?


6 komentarzy:

  1. Faktycznie szkoda, że tak mało odcieni jest ;)

    OdpowiedzUsuń
  2. Lubię je a zwłaszcza ten najciemniejszy.

    www.natalia-i-jej-świat.pl

    OdpowiedzUsuń
  3. kurcze, fajne są
    przygarnęłabym dwa jaśniejsze odcienie

    OdpowiedzUsuń
  4. czytałam o nich bardzo dużo pozytywnych opinii, ale chwilowo nie kupię sobie żadnego odcienia, bo mam sporo podkładów do zużycia

    OdpowiedzUsuń
  5. Bardzo kusi mnie ich przetestowanie i mysle ze zakupie :D

    OdpowiedzUsuń

Komentując wyrażasz zgodę na przetwarzanie danych.

Szablon stworzony z przez Blokotka. Wszelkie prawa zastrzeżone.