sobota, 26 stycznia 2019

Korektor Lumene czy naprawdę taki świetny?

Jest pewien rodzaj kosmetyków, które dość często przewijają się na blogach. Są polecane przez większość, ale zdarza się, że właśnie one u mnie się nie sprawdzają. Być może mam co do nich większe wymagania, bo okazały się hitem wielu osób? A może po prostu chciałabym, żeby i u mnie się sprawdziły. 
Dzisiaj na próbę wystawiłam korektor Lumene, który widziałam już wiele razy w recenzjach. Czy wyjątek potwierdza regułę? Jak spisał się w duecie z pudrem Vipera?






Lumene korektor w płynie Nordic Chic Highlighter 01 Light to rozświetlający korektor, który natychmiastowo dodaje skórze blasku i naturalnej świeżości. Lekka konsystencja, pigmenty odbijające światło oraz dobrze dobrany kolor zmniejszają oznaki zmęczenia twarzy. Korketor Lumene maskuje drobne niedoskonałości skóry oraz ciemne cienie pod oczami. 






Vipera puder prasowany Face dostępny jest w 12 wyselekcjonowanych odcieniach. Puder nawilża, odżywia i chroni skórę. Jest bardzo delikatny i jedwabisty dzięki nowej formule zawierającej żywice silikonowe. Idealnie rozporowadza się na skórze podkreślając naturalną karnację. 







No to jak jest z tym korektorem, warty jest swojej ceny? Moim zdaniem faktycznie jego polecenia nie są bezpodstawne. Korektor mimo, że przeraził mnie na początku swoim kolorem, bo jak to praktycznie pomarańczowy odcień nazwany jest jasnym? Zapewniam Was, że idealnie wtopił się w moją dość jasną cerę. Nie jestem totalnie blada, ale używam dość jasnych podkładów. 
Jeżeli chodzi o krycie to jest dość średnie, ale ładnie wyrównuje okolice pod oczami i przykrywa niewielkie cienie. Na jakieś mocne cienie może być niewystarczający, ale w końcu jest to opcja rozświetlająca, a nie kryjąca. Dobrze współpracuje z podkładem oraz z pudrem sypkim, nie waży się i jest praktycznie niewidoczny pod oczami. 
Nawilżająca formuła korektora sprawia, że okolice oczu nie są wysuszone. Jeżeli chodzi o pozytywne opinie o tym korektorze to podzielam je w 100%. Delikatny, a zarazem trwały i wystarczająco kryjący.


A puder z Vipera? Otóż on to dla mnie nie mała zagwozdka. Niby odcień transparentny powinien dopasować się do karnacji, jednak ten ma z tym problem. Jest dość mocno pomarańczowy, co nie wygląda dobrze. Być może sprawdzi się on latem na opalonej skórze, jednak teraz będę musiała zrezygnować z jego używania. 

Zarówno kosmetyki Lumene jak i Vipera znajdziecie w sklepie WizazSklep


Znacie korektor Lumene?
Lubicie produkty tej marki?

7 komentarzy:

  1. Korektor Lumene zaciekawia, ale ten puder i jego żółć? Chyba tak nie powinno być w przypadku podobno transparentnych kosmetyków, prawda?

    OdpowiedzUsuń
  2. Właśnie też mnie przeraził tym kolorem . Musze go wypróbowax na razie mam z loreal polecam :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Tak korektor mnie zaciekawił.

    www.natalia-i-jej-świat.pl

    OdpowiedzUsuń
  4. Niestety musiałam go oddać odcień wogole nie pasowal

    OdpowiedzUsuń
  5. Mnie kusi ich kolorówka ale chyba zacznę od podkładów :)

    OdpowiedzUsuń

Szablon stworzony z przez Blokotka. Wszelkie prawa zastrzeżone.