poniedziałek, 22 lipca 2019

CHILLBOX lipiec 2019

ChillBox to stosunkowo nowa, ale prężnie rozwijająca się firma, która oferuje kosmetyczne boxy. Na rynku jest ogólnie dość sporo takich pudełek, jednak sztuką jest zaproponować coś ciekawego. Dodatkowo jeżeli chodzi o mnie to ideą takich pudełek powinna być możliwość poznania nowych produktów. Pudełko napakowane tanimi drogeryjnymi produktami przemówi do niewielu osób. Pudełka to możliwość poznania czegoś nowego, produktów nieznanych, które mamy szansę poznać dzięki takim pudełkom.

Uważam, że muszę poruszyć również kwestię pudełka ShinyBox, którego byłam Ambasadorką. Jest mi bardzo przykro, że pudełko zakończyło swoją działalność w taki sposób. Istniało dużo o wiele lepszych form wyjścia z kryzysowej sytuacji. Wiadomo, że każdemu zdarzają się wpadki, jednak warto przeprosić i próbować wyjaśnić sytuację, zniknięcie bez słowa jest najgorszym co można zrobić.
Tu mój mały apel do Was, nie zrażajcie się tą sytuacją i dajcie szansę innym pudełkom, które mają dużo ciekawych produktów do zaoferowania w swoich boxach.

Dzisiaj chciałam Wam pokazać zawartość właśnie takiego pudełka, które oferuje nam produkty z różnych kategorii, a dodatkowo są tam bardzo ciekawe nowości kosmetyczne i nie tylko. Przed Wami zawartość pudełka ChillBox:







Ideą ChillBox jest nie tylko sprzedawanie i rozpowszechnianie produktów, ale także emocji takich jak spokój i relaks, które w aktualnych czasach stanowią towar deficytowy. Jest on usługą, która pomaga w pielęgnacji duszy i ciała w spieszącym się świecie, w którym nie ma czasu na godzinne seanse masażu czy tygodniowy pobyt w SPA.



Hydrolat różany pozyskiwany jest jako produkt uboczny procesu destylacji parą wodną różanego olejku eterycznego. Ma jednak własne cudowne właściwości. 

14,99 zł/ 50 ml

Już dawno odstawiłam toniki, na rzecz hydrolatów, jednak jeżeli znajdę jakiś ciekawy tonik to również z chęcią używam. Miałam już kilka produktów marki Fresh&Natural i żaden mnie do tej pory nie zawiódł. Ogólnie nie jestem fanką produktów różanych, jednak jeżeli chodzi o hydrolaty to nie kieruję się zapachem, a właściwościami. Hyrolat stosuję przy każdej nadarzającej się okazji, rano do odświeżenia twarzy, jak i wieczorem przed snem, a latem idealnie nadaje się do odświeżania makijażu. 


PREETI Plastry oczyszczające do nosa

Prreti Nose Pore Strips skutecznie oczyszczają zatkane pory oraz usuwają niechciane wągry i zaskórniki. Aktywna warstwa usuwa zanieczyszczenia zatykające pory, pozostawiając skórę jasną i gładką już po pierwszym użyciu.

Plastry oczyszczające stosuję regularnie i problem z 'czarnymi kropeczkami', pojawia się bardzo rzadko. Jednak, żeby plastry zadziałały trzeba je umiejętnie używać, pory które chcemy oczyścić muszą być otwarte, dlatego tak jak maseczki lepiej działają w cieple, tak samo plastry. 



PORCJA DOBRA owocowo- orzechowa przekąska

Krążek zrobiony jest z prasowanego miksu suszonych owoców i świeższych, posiekanych orzechów. To pyszna i zdrowa przekąska, która stanowi świetną alternatywę dla przekąsek tradycyjnych. Owoce suszone są w niskiej temperaturze, co pozwala na zachowanie wszystkich witamin i cennych wartości odżywczych. 

O porcji dobra możecie poczytać we wpisie tutaj: KLIK. Porcja dobra to nie tylko krążki, ale również zdrowe listki, idealny zamiennik czekoladowych smakołyków. Dzieci muszą się przyzwyczaić do tego smaku, ale mi posmakowały. Dodatkowo opakowania bardzo zachęcają do spróbowania. 



BERGAMO koreańska maseczka na twarz RUMIANEK

Zabieg rozświetlający, zawierający peeling (etap 1), ampułkę (etap 2) oraz maseczkę w czarnej płacie (etap 3). Wzbogacony o ekstrakt z aloesu i zielonej herbaty peeling oczyszcza i odświeża skórę, przygotowując ją na dalsze zabiegi. Ampułka z witaminą B3 i kwasem hialuronowym rozjaśnia, ujędrnia i wygładza skórę. Maseczka z rumiankiem i oczarem wirginijskim rozświetla, nawilża i odświeża skórę. 

Koreańskie maseczki najlepiej sprawdzają się na mojej skórze. Tutaj mamy bardzo ciekawą formę maseczki, bo w jednym opakowaniu mamy peeling, ampułkę oraz maseczkę w czarnej płachcie. Co prawda jeszcze jej nie użyłam, ale bardzo podoba mi się taka forma 3w1 i na pewno dam Wam znać jak się sprawdziła.





BALNEOKOSMETYKI Biosiarczkowy krem witaminowo-odżywczy do twarzy

Odżywczy krem witaminowy do twarzy to Balneokosmetyk z silnie aktywną wodą siarczkową, witaminą C i E, masłem Shea, allantoiną, hydromanilem, ekstraktem z czerwonej algi, olejem z ogórecznika i d-pantenolem. Został stworzony z myślą o cerze suchej, wrażliwej i naczynkowej.

Krem ma bardzo dobre opinie w internecie i na pewno po niego sięgnę jak tylko wykończę obecnie używany krem. Składniki zawarte w kremie sugerują, że będzie on najlepszy dla mojej mieszanej cery na noc. Na dzień pod makijaż mógłby być zbyt bogaty, a od jakiegoś czasu udaje mi się trzymać skórę w ryzach w ciągu dnia więc nie chciałabym tego zepsuć. 




Do zestawu kosmetyków została dodana książka (w końcu Chill to chill ;)) od Wydawnictwa Jaguar - Zapach domów innych ludzi. 
To obyczajowa powieść "o ludziach, którzy próbują sobie pomóc – także o tym, że wbrew przewidywaniom, niekiedy się to udaje. Niezwykły debiut Bonnie-Sue Hitchcock to książka głęboko poruszająca i niebywale autentyczna.  Koleje losów tej czwórki ludzi, opowieść o przeżywanych przez nich miłościach i tragediach, o spotykających ich niesamowitych zbiegach okoliczności mogła opisać jedynie pisarka o wyjątkowym talencie."
Wymiennie z tą książką były jeszcze 4 inne pozycje, jednak u mnie książek nigdy dość więc jestem zadowolona z każdego egzemplarza, którego jeszcze nie miałam okazji czytać.



A na koniec idealne cudeńko na lato, autorski gadżet ChillBox - worek marynarski z autorską grafiką Gosiniec. Jedzie z nami na tegoroczne wakacje i na pewno będzie się świetnie prezentował.



Kupujecie jakieś boxy kosmetyczne?

Zaciekawiła Was zawartość ChillBoxa?

6 komentarzy:

  1. Najbardziej zaciekawiła mnie ta książka :) Myślę, że jest w moim guście i pewnie bym ją chętnie przeczytała :)

    OdpowiedzUsuń
  2. ja też ubolewam nad upadkiem shinyboxa, chill jest zawsze super, świetna zawartość

    OdpowiedzUsuń
  3. Jeszcze nigdy nie kupiłam żadnego boxa ;) hydrolant wygląda ciekawe :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Nie do końca trafia w moje gusta...

    OdpowiedzUsuń
  5. bardzo ciekawie wygląda :)

    OdpowiedzUsuń

Copyright © Blanka beauty&lifestyle , Blogger