czwartek, 20 sierpnia 2020

Komplety sportowe Deanna z FemmeLuxe

Wróciliśmy z wczasów, baterie naładowane i piękne wspomnienia zachowane. Szkoda, że czas tak szybko ucieka, bo będzie mi brakowało poranków z kawą nad samym jeziorem. Nie wiem jak Wy, ale ja jestem sercem za Mazurami. Często wyjeżdżamy za granicę nie mając pojęcia jakie perełki mamy pod nosem. 
Cisza i spokój, odcięcie się od codzienności, naprawdę niewiele trzeba, żeby odpocząć i zregenerować się. Ja odpoczywam z dala od ludzi, na świeżym powietrzu, w towarzystwie lasu i jeziora, nie kręcą mnie hotele i ośrodki wypoczynkowe, bo tłok mam w mieście. 

W międzyczasie przyszło do mnie zamówienie z FemmeLuxe. Tym razem postawiłam na same komplety dresowe z tej samej serii, żebyście mogły zobaczyć jak wyglądają wszystkie wersje kolorystyczne. Zestawiając wszystkie kolory razem jestem za czarnym i szarym kompletem, miętowy jest dalej, a karmelowy nie do końca mi podszedł, ale chętnie poznam Wasze typy ;)


Czarny komplet wydaje się być najbardziej uniwersalny, można go łączyć z innymi. Spodnie są ładnie wykrojone i cały komplet wygląda ładnie. Bluzka układa się w ładny serek. Rozmiarowo wypada bardziej M, ewentualnie małe L. Jeżeli chodzi o pranie, to piorę w 40 stopniach i z materiałem nic się nie dzieje. 


Szary komplet jest równie fajny jak czarny, jednak wydaje mi się, że ma w sobie więcej bawełny, jest przyjemniejszy w dotyku i mniej się elektryzuje. Jednak w kwestii praktycznej jest na pewno bardziej brudzący niż czarny.


Tutaj powinnam użyć bardziej określenia 'szałwiowy', bo tak jest na stronie sklepu, ale kto by tam wiedział jak wygląda szałwia. ;) Dres jest podobny do tego szarego, bardziej przyjemny w dotyku i mniej elektryzujący. 



Na ostatnim miejscu plasuje się karmelowy komplet, co prawda wygląda kolorystycznie tak samo jak na zdjęciu produktowym, ale jest mocno błyszczący i elektryzuje się dość mocno. 
Wychodzi na to, że nawet ta sama seria kompletów w innych kolorach różni się na tyle, że czasem jedna rzecz (jak np. elektryzowanie) może zadecydować o tym, czy polubimy się z daną rzeczą czy nie. 

11 komentarzy:

  1. fajne komplety, sama bardzo lubię ten sklep i niebawem pokażę swoje ostatnie zamówienie

    OdpowiedzUsuń
  2. nie lubie polierstru

    OdpowiedzUsuń
  3. Ja dopiero w tym roku odkryłam Mazury i jest naprawdę zachwycona. Cudze chwalicie, swojego nie znacie!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. O to chodzi! ;) Ja zdecydowanie lepiej odpoczywam w ciszy, wśród lasów. ;)

      Usuń
  4. Mega są te zestawy :) Już nie raz widziałam te zestawy na blogach :) Ja mam ten oliwkowy!

    OdpowiedzUsuń
  5. Ja też kocham Mazury. :) Mam czarny komplet, ale beżowy też mi się podoba.

    OdpowiedzUsuń
  6. Szary kolor najbardziej mi się podoba. Jest taki uniwersalny i do chodzenia w domu i do wyjścia na miasto.

    OdpowiedzUsuń
  7. I to mi się podoba, że na sportowo też znaczy modnie.

    OdpowiedzUsuń

Copyright © Blanka beauty&lifestyle , Blogger