czwartek, 17 grudnia 2020

Nowe świąteczne tradycje – pomysły na nowe dania

Święta Bożego Narodzenia kojarzą nam się z typowymi potrawami wigilijnymi, z których większość jadamy tylko raz w roku. Również dania świąteczne są na ogół te same. Przywiązanie do tradycji jest oczywiście zrozumiałe, aczkolwiek są osoby, które poszukują nowych smaków, także w Wigilię i święta. Oto propozycje, które mogą zainteresować, a są naprawdę smaczne i godne uwagi. Warto je wypróbować.


Tradycyjny śledź – nieco inaczej

Wigilia to wieczerza rybno – grzybowo – kapuściana, a wśród ryb króluje oczywiście śledź. Interesującą propozycją jest przyrządzenie go z jabłkami i żurawiną. Filety śledziowe w doskonałej cenie 9,90 zł/kg poleca ukazująca się w dyskoncie Stokrotka gazetka promocyjna.

Składniki: 0,5 kg filetów śledziowych – najlepiej matiasów, 1 duże jabłko, 1 duża cebula czerwona, 5-6 dag żurawin suszonych, mały kubek kwaśnej śmietany 18%, sok z cytryny, cukier, sól i pieprz do smaku.

Wykonanie:  filety wymoczyć przez noc w wodzie. Suszone żurawiny wymieszać ze śmietaną i zostawić na noc w lodówce. Cebulę pokroić w cienkie piórka, posolić i odstawić. Jabłko obrać ze skórki, zetrzeć na tarce z dużymi oczkami i szybko skropić sokiem z cytryny, żeby nie stało się ciemne. Wymieszać ze śmietaną z żurawinami, dodać lekko zmacerowaną cebulę razem z sokiem, który puściła. Całość doprawić do smaku solą, pieprzem i cukrem. Wymoczone śledzie pokroić w cząstki, wymieszać w misce z doprawioną śmietaną i wstawić do lodówki na 2-3 godziny, po czym wyłożyć na półmisek i dowolnie udekorować.

Nowa, choć dawna pieczeń wołowa

W czasach, kiedy podstawowymi gatunkami mięsa, które jadamy na co dzień, są wieprzowina i kurczak, niewielu z nas pamięta, że tradycyjna polska kuchnia słynęła z wołowiny. W przedwojennych książkach kucharskich przepisów na potrawy z wołowiny jest po kilkadziesiąt, w tym kilkanaście pieczeni. Najbardziej polską i najsmaczniejszą z nich jest pieczeń po huzarsku, podawana niegdyś na uroczystych obiadach. Wołowinę w dobrym gatunku promuje ukazująca się w dyskoncie Netto gazetka świąteczna.

Składniki: 

1. 1,5-2 kg zrazówki lub ligawy
2. 2-3 cebule
3. Kilka łyżek bułki tartej
4. Smalec lub masło klarowane (nie olej!) do smażenia
5. 2 łyżki masła świeżego
6. Szklanka bulionu warzywnego
7. 2 łyżki mąki
8. 50 soku z cytryny
9. Przyprawy: sól, pieprz, ziele angielskie, liść laurowy
10. 2-3 ząbki czosnku.

Wykonanie: Mięso oczyścić, natrzeć mieszanką przypraw: czosnkiem zmiażdżonym z solą, ubitym w moździerzu pieprzem, liściem laurowym i zielem angielskim oraz sokiem z cytryny. Tak przygotowane mięso włożyć do siatki do pieczenia, obłożyć pokrojoną cebulą i resztą mieszanki przypraw i wstawić na noc do lodówki. Następnego dnia mięso oprószyć mąką (nie wyjmując z siatki) i obsmażyć na silnie rozgrzanym smalcu lub maśle klarowanym. Podczas smażenia dodaje się przekrojoną na pół cebulę, obraną tylko z łupiny. Obsmażone mięso przełożyć do naczynia żaroodpornego, dodać tłuszcz z patelni i bulion warzywny, posolić, wrzucić całe liście laurowe i ziele angielskie, kilka ziarenek pieprzu i piec w nagrzanym do 180 stopni piekarniku pod przykryciem około 2 godzin, podlewając co kilkanaście minut wytworzonym sosem. Zupełnie miękkie mięso wyjąć i ostudzić.

Podczas pieczenia przyrządzić farsz. Dwie cebule sparzyć, zblendować, wymieszać z bułką tartą, solą, pieprzem i świeżym masłem. Masa powinna mieć konsystencję plasteliny.

Zupełnie zimną pieczeń wyjąć z siatki, ponacinać co 1,5 cm w plastry, nie docinając do końca. W nacięcia ponakładać farsz, ponownie włożyć mięso do siatki i wstawić do piekarnika na około pół godziny, często polewając wytworzonym sosem. 
Podawać z kaszą gryczaną lub kluskami i z buraczkami zasmażanymi.

Coś na słodko

Zwieńczeniem świątecznego obiadu jest pyszny deser. Zamiast tradycyjnego makowca lub sernika można przygotować nietypowy, np. tropikalny, a składniki do niego w korzystnych cenach reklamuje wydana przez dyskont Dino gazetka świąteczna:

2 średnie banany
1 duża pomarańcza
2 łyżki soku z cytryny
600 ml soku z owoców tropikalnych (w kartonie)
1 łyżka cukru waniliowego
14 g żelatyny w proszku
Wykonanie: Żelatynę namoczyć w kilku łyżkach soku owocowego i podgrzać do rozpuszczenia. Resztę soku z cukrem waniliowym zagrzać (nie gotować) i wymieszać z rozpuszczoną żelatyną. Obrane banany pokroić w plasterki, skropić sokiem z cytryny. Obraną pomarańczę pokroić w plastry. W foremce silikonowej układać na przemian kawałki bananów i pomarańczy, po czym wszystko zalać sokiem z żelatyną. Wstawić do lodówki do zastygnięcia. Można podawać z bitą śmietaną.


1 komentarz:

Copyright © Blanka beauty&lifestyle , Blogger