wtorek, 16 marca 2021

'Przepowiednia' Christoffer Carlsson

Podobno przyleciały już pierwsze bociany, a my na spacerze znaleźliśmy już bazie. Dni są coraz dłuższe i robi się coraz cieplej,moja droga wiosno, nie wstydź się i chodź już do nas. Chyba wszyscy czekają z wielkim utęsknieniem. ;)

Jak możecie zauważyć moim ulubionym gatunkiem książek są thrillery i kryminały. Przepowiednia Christoffera Carlssona to kryminał, dodatkowo moja ulubiona wersja (ponad 500 stron). Jednak czy mój zapał utrzymał się czy może opadł po jej przeczytaniu? Zapraszam na recenzję. 


Pewnej listopadowej nocy w niewielkiej osadzie Marbäck zostaje zamordowana młoda kobieta. Mimo że w sprawie jest wiele niewiadomych, a podejrzany, Edvard Christensson, wszystkiemu zaprzecza, szybko zostaje osądzony i skazany. Wszystko jest znów w porządku.
Ale stare grzechy rzucają długie cienie. Zbrodnia odcisnęła piętno także na życiu innych, zwłaszcza siostrzeńca Edvarda, małego Isaka. Chłopiec dorasta w przekonaniu, że ciąży na nim klątwa, i że pewnego dnia jak jego wuj dopuści się czegoś strasznego…

Co naprawdę wydarzyło się tamtej nocy w lesie? Czy prawda wyjdzie na jaw, zanim tragedia naznaczy mieszkańców wioski już na zawsze?
Przepowiednia to smutna, piękna i osobista opowieść o życiu, a jednocześnie trzymająca w napięciu lektura. Perfekcyjnie nakreślona psychologiczna historia skutków zbrodni dla życia małej społeczności.




Być może moje oczekiwania odnośnie kryminałów są już dość duże, bo przeczytałam ich naprawdę sporo, jednak jeżeli chodzi o moje wrażenie odnośnie 'Przepowiedni' to moim zdaniem to powieść z elementami kryminalnymi. Nie jest to typowy kryminał, bo zawiera sporo powieści obyczajowej i za mało wątku kryminalnego. Dodatkowo już od dawna żadna książka mi się tak nie dłużyła, czasem miałam wrażenie, że fabuła jest mocno rozciągnięta. Tak naprawdę sama akcja przyśpieszyła na końcu. Jeżeli miałabym określić książkę to powiedziałabym, że jest to powieść obyczajowa z elementami dramatu oraz wątkiem kryminalnym. 

Autor porusza bardzo ważne kwestie, niesłusznego skazania oraz naznaczenia złem. Mały Isak dorasta w poczuciu tego, że jest skazany na to, żeby być złym. Jego wujek został skazany za morderstwo i 8 letni chłopiec myśli, że zło jest uwarunkowane genetycznie i on również zrobi coś strasznego.

Cała historia toczy się wokół Isaka oraz komisarza Vidara, których losy są ze sobą splecione. W międzyczasie poznajemy wiele historii innych osób. Nie mniej jednak powieść pokazuje nam jak straszna może być nieodwzajemniona miłość i jakie może nieść długofalowe skutki. A także jak niesłuszne skazanie wpływa nie tylko na samego skazanego, ale również na jego bliskich. 


Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

Copyright © Blanka beauty&lifestyle , Blogger