poniedziałek, 24 maja 2021

Debiut literacki Tomasza Żaka " Trzydziestka"

Po chwilowym braku czasu na wszystko wróciłam do regularnego czytania. Ostatni czas był dla mnie takim pędem, że nie miałam już siły na wieczorne czytanie, którego jakby nie było bardzo mi brakowało. Kolejnym kryminałem, który czekał w kolejce był literacki debiut Tomasza Żaka 'Trzydziestka'. Jako wierna fanka kryminałów, nie mogłam przejść obok niego obojętnie. 


Jeśli lubisz mocne kryminały o niebanalnej fabule, to "Trzydziestka" spełni wszystkie Twoje oczekiwania! Wkrocz do mrocznych gabinetów władz, gdzie wszyscy się znają, a mordercy mogą zaplanować swój kolejny krok.

Tomek szykuje się do swoich trzydziestych urodzin. Jest synem burmistrza, który sprawuje władzę absolutną w małym miasteczku, a każdy jest mu posłuszny. Nie obawia się o wyniki nadchodzących wyborów. Wszyscy wiedzą, do czego doprowadziłaby jego przegrana.

Dlatego tak szokująca jest śmierć Tomka, który został brutalnie zamordowany. Wszystko odbyło się podczas jego hucznej imprezy urodzinowej. Burmistrz nie odpuści tej sprawy i zrobi wszystko, aby ująć winnego. W śledztwie uczestniczy również lokalny dziennikarz, policjantka po traumatycznych przejściach oraz kilku kolegów Tomka.

Na najwyższych szczeblach władzy rozpoczyna się gra, w której wszystkie chwyty są dozwolone. W miasteczku nadszedł niespokojny czas, a najbliższe noce pełne będą niebezpieczeństw. Kto wyjdzie zwycięsko z tej krwawej wojny? Czy morderca zostanie złapany? A może to właśnie ON pociąga za wszystkie sznurki?



Lubię czytać debiuty, bo czasem okazuje się, że debiut bywa lepszy niż kolejna powieść znanego pisarza. 
Kryminał zaczyna się na ostro, bo morderstwem Tomasza Pałeckiego, syna burmistrza. Ginie on w dniu swoich trzydziestych urodzin i kilka tygodni przed wyborami, co raczej nie można uznać za przypadek. Dodatkowo jeżeli dodam, że ofiara została pchnięta nożem 30 razy, to możemy to już uznać za zaplanowane morderstwo. Pytanie jest komu zależało na śmierci młodego człowieka. Prawdą jest, że miał on wiele na sumieniu, ale czy aż tyle, żeby posunąć się do morderstwa?
W sprawę zaangażowała się lokalna policjantka, dziennikarz i znajomi Tomasza. W historię wpleciona jest również cała machina działania polityków, układy, pieniądze i władza. Władza, która trzyma wszystko w ryzach i pokazuje swoją siłę nad zwykłymi obywatelami. 

Cała akcja dzieje się tak szybko, że nie sposób oderwać się od książki. Mamy tu wiele różnych wątków, które się przeplatają. Książka przepełniona jest wulgaryzmami, jednak w tym przypadku uważam, że nie razi to tak mocno, ale dodaje realizmu sytuacjom. 

Książka nie kręci się tylko wokół morderstwa, ale jest to również opowieść o tym, że dojście do władzy często idzie po trupach. Ludzie skłonni są zrobić wszystko dla pieniędzy i dla władzy.

Jesteście ciekawi kto okazał się mordercą? Zachęcam sięgnąć po książkę, bo na pewno nie zawiedziecie się zakończeniem, które zaskoczyło również mnie. 

Podsumowując, uważam że 'Trzydziestka' to jak najbardziej udany debiut autora i czekam na kolejne jego książki, mam nadzieję, że będą na równie wysokim poziomie. 


2 komentarze:

  1. Nie słyszałam, czuje się zaciekawiona. Chętnie przeczytam.

    OdpowiedzUsuń
  2. Nie widziałam wcześniej tej książki :)

    OdpowiedzUsuń

Copyright © Blanka beauty&lifestyle , Blogger