Femme Luxe kilka jesiennych nowości

Na taką właśnie jesień czekałam piękną i ciepłą. Jak dla mnie może być również taka cała zima, nie przepadam za śniegiem i chłodem. Jeszcze 2-3 lata temu jakby ktoś mi powiedział, że polubię nosić dresy to postukałabym się w czoło. A aktualnie mam osobną półkę na swoje komplety dresowe, które uwielbiam do noszenia po domu. Nie ma to jak ciepło i wygoda. ;)
Jednak zamawianie przez internet to również ryzyko, bo nie mamy możliwości przymierzenia czy zwykłego 'zmacania' danej rzeczy. Poza tym każdy dobrze o tym wie, że ubranie może zupełnie inaczej wyglądać na modelce z podkręconymi zdjęciami, a inaczej prezentuje się na żywo. Dlatego sama pokazuje rzeczy realne ze zdjęciami ze strony Femme Luxe, bo sama również lubię oglądać takie porównania. 


Zaczynamy od najlepszych rzeczy więc na pierwszy ogień idzie komplet w kolorze oliwkowym, chociaż na stronie jest określony zdaje się jako szałwiowy. Jakby nie było kolor bardzo ładny i wydaje mi się, że pasujący do wielu osób. Dres jest dość prostym krojem, ale możemy go fajnie regulować przez marszczenia po bokach. Bardzo przyjemny w dotyku i wygodny. Polecam i sama zaopatrzę się tez w inne kolory. 


Kiedyś nie lubiłam bardzo takich kolorów, a teraz w mojej szafie pojawiają się coraz częściej. Sukienka w bardzo fajnym, jesiennym kolorze o prążkowanym materiale. Bardzo ładnie podkreśla sylwetkę i wysmukla ją. Długość wychodzi trochę za kolano. Będzie idealna do długich kozaków. Planuję zamówić jeszcze w jasnym kolorze. 


A na koniec niestety porażka, bo bardzo fajnie zapowiadający się komplet z wycięciem na plecach, jednak jak otworzyłam paczkę już wiedziałam, że będę niezadowolona. Materiał tak sztuczny, że aż błyszczący. W dotyku bardzo nieprzyjemny więc wyobrażam sobie jakbym się czuła jakbym go założyła. Bardzo żałuje, bo model bardzo fajny, tylko ten materiał. 





4 komentarze:

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...
Copyright © Blanka beauty&lifestyle , Blogger