poniedziałek, 12 sierpnia 2019

Jak zmniejszyć ilość plastiku i zwiększyć ilość wypijanej wody?

Jak ważne jest picie odpowiedniej ilości wody, każdy o tym wie. Jednak nie każdemu łatwo jest to wdrożyć. Moim córkom najbardziej odpowiada picie wody przez słomkę, za to ja mam zawsze koło siebie małą butelkę z wodą. Tak nauczyłam się wypijać odpowiednią ilość wody. Najczęściej kupujemy wodę butelkowaną, jednak wiadomo ile schodzi przy tym plastiku. Woda przegotowana ma dość specyficzny posmak, dlatego nikt u nas takiej wody nie pije. A ta z kranu? Nie wierzę testom na tyle, żeby zacząć ją pić, a tym bardziej dawać dzieciom do picia. Alternatywą są dzbanki filtrujące i o jednym z nich chciałabym kilka słów powiedzieć. To dzbanek AQUAPHOR, który przwędrował do mnie z portalu urodaizdrowie




Piękny, elegancki wygląd sprawia, że dzbanek filtrujący AQUAPHOR Provance idealnie pasuje do Twojej kuchni. Wygląda jak klasyczny szklany dzbanek, ale w rzeczywistości jest wykonany z przezroczystego, nietłukącego się trittanu, dzięki czemu jest odporny na przypadkowe pęknięcia i stłuczenia, pozostając przy tym lekki i poręczny.


Provance to duży i pojemny dzbanek dla całej rodziny. Jego nowoczesny kształt i obszerny zbiornik pozwalają na jednorazowe oczyszczanie dużej ilości wody przeznaczonej do spożycia. Poręczny uchwyt i bardzo duża pojemność to podstawowe wyróżniki dzbanka, który dzięki swojej elegancji doskonale wpasowuje się w wystrój każdej kuchni. Biały lub czarny kolor dodatkowo wydobywa niepowtarzalny styl i klasę produktu.



Dzbanek jest dość duży, bo ma aż 4,2 L,  a woda przefiltrowana to 2 L czyli spokojnie wychodzi duża woda butelkowana. Dzbanki z mechanicznym wskaźnikiem zużycia filtra są moim zdaniem lepsze od tych elektronicznych, ponieważ wiadomo elektronika czasem zawodzi. Tutaj mamy na bieżąco pokazywane zużycie, a kiedy strzałka zacznie się zbliżać do czerwonego pola, to znak, że pora na wymianę filtra. 
Mój dzbanek jest zaopatrzony w filtr AQUAFOR A5Mg2+. A do wyboru są jeszcze inne filtry, który za co odpowiada możecie przeczytać i wybrać tu: filtry AQUAPHOR. Należy wybrać filtr zgodnie z naszymi potrzebami, wtedy na pewno będziecie zadowoleni. 

Wody wypija się u nas dużo więc pewnie filtr wystarczy na mniej niż 3 miesiące, ale kupię zapas niech leżą. Do wyboru są różne wersje kolorystyczne, dla mnie idealnie wpasował się jasny dzbanek. Jeżeli chodzi o wygląd, to z daleka dzbanek wygląda jak szklany, jednak w rzeczywistości to nietłukące się tworzywo tritan. Jak dla mnie to super sprawa, bo przy dzieciach różne rzeczy wpadają z rąk dość często. A z drugiej strony nie mogę ograniczyć córek i robić wszystko za nie, z obawy o potłuczenie rzeczy.

Latem woda z cytryną i miętą rozpoczyna mój dzień, ot takie przyzwyczajenie. Moim córkom zawsze daję małą butelkę wody kiedy gdzieś wychodzą. Taka przefiltrowana woda nadaje się zarówno po picia, jak i przygotowania zupy, zrobienia herbaty czy kawy. Uwierzcie, że kawa z przefiltrowaną wodą smakuje zupełnie inaczej niż ta tylko przegotowana. 


Filtrujecie wodę w domu?
A może macie specjalne filtry założone bezpośrednio?

3 komentarze:

  1. mam zarówno filtrujące dzbanki jak i butelkę z wkładem filtrującym, wychodzi to taniej niż woda butelkowana ale i wszędzie można napełnić

    OdpowiedzUsuń
  2. Używam takiego dzbanka od ponad roku. Nie kupuję już wody w plastikowych butelkach. Świetne rozwiązanie, polecam wszystkim :) Taniej i równie smacznie ;)

    OdpowiedzUsuń
  3. również taki posiadam nawet tej samej marki ;)

    OdpowiedzUsuń

Szablon stworzony z przez Blokotka. Wszelkie prawa zastrzeżone.