sobota, 2 stycznia 2021

KANN Elixir nails & hands malinowy

Witam się w Nowym Roku, mam nadzieję, że znacznie lepszym niż poprzedni. Swoją drogą jedyna kwestia, która jest pozytywna to to, że większość z nas doceniła 'wolność', którą mieliśmy przed marcem. Jeżeli chodzi o mnie to nie odczuliśmy większych zmian, właśnie poza tą odebraną wolnością, udało nam się nawet wyjechać na wakacje. Nie mniej jednak ta sytuacja zaczyna dobijać wszystkich psychicznie, dlatego życzę wszystkim normalności w Nowym Roku.

Zadbane dłonie to wizytówka każdej kobiety, nie mniej jednak okres zimowy znacznie to utrudnia. Moje dłonie mimo smarowania kremami znacznie częściej niż latem dają o sobie mocno znać. Skóra staje się sucha i napięta i bardzo ciężko nawilżyć ją na dłużej. Szczególnie w kość dostają skórki wokół paznokci. Jeżeli chodzi o same paznokcie to praktycznie nie odczuwam różnicy, bo staram się cały czas mieć hybrydę. Mam swoje ulubione kremy na lato i pewniaki na zimę, jednak jak to kobieta uwielbiam również testować nowości. 





Eliksir jak sama nazwa wskazuje umieszczony jest w małej buteleczce z ciemnego szkła z poręczną pipetą. Ułatwia to znacznie dozowanie produktu, bez obawy, że wylejemy połowę opakowania na raz. Pierwsze co urzeka w produkcie to piękny zapach, słodki, malinowy, jak guma do żucia. Zapach jeszcze trochę utrzymuje się na dłoniach.
Serum stosuję głównie wokół paznokci, ale również wsmarowuje w paznokcie. Na całe dłonie nakładam je na noc. Fajny efekt dałoby pewnie nałożone pod specjalne rękawiczki, ale nie umiem spać w niczym na dłoniach i stopach. 

Warto wspomnieć, że produkt jest praktycznie całkowicie naturalny oraz wegański, a dodatkowo jest naszej, polskiej produkcji.
Mimo, że eliksir jest żółtej i płynnej konsystencji jak olejek to nie jest typowo tłustym olejkiem, jest jakby suchy olejek, który otula skórę, ale nie pozostawia tłustej warstwy. Dlatego fajnie się sprawdza również w nawilżaniu dłoni. Skóra dosłownie go 'pije', a eliksir tworzy satynową powłoczkę na niej. 

Cena to ok. 40 zł za 10 ml, ale serum jest bardzo wydajne więc wydajność przekłada się na cenę. A jeżeli chcielibyście sprawdzić czy polubicie się z serum to jest dostępna również opcja 1 ml za 4,99 zł. Serum potrzeba dosłownie 3-4 krople więc spokojnie wystarczy na próbę. 


Jak radzicie sobie z suchą skórą zimą?
Macie jakieś sprawdzone sposoby?

6 komentarzy:

  1. Jeżeli pachnie słodkimi malinami to musi być mój! :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Lubię wegańskie produkty :) Do tego z naszego kraju, warto kupić i wesprzeć markę :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Bardzo lubię sięgać po produkty wegańskie i naturalne. Tego produktu nie miałam jeszcze okazji używać :*

    OdpowiedzUsuń
  4. Pierwszy raz spotykam się z produktami tej firmy :)

    OdpowiedzUsuń

Copyright © Blanka beauty&lifestyle , Blogger