czwartek, 28 lutego 2019

Zaskocz ją oryginalnym prezentem na Dzień Kobiet

Okres zimowo - wiosenny to masa różnych okazji, u nas dochodzą jeszcze urodziny i imieniny więc totalny zbieg uroczystości. Wielkimi krokami zbliża się również Dzień Kobiet i jak co roku  zapewne większość Panów będzie widać na ulicy z kwiatami. To ładny i miły prezent, ale mało trwały. Ja jestem z tych 'praktycznych' i stawiam na coś specjalnego. 
Pamiątki są jednym z najpiękniejszych prezentów, szczególnie te w postaci zdjęć. Uwielbiam fotoprezenty, a zawsze kiedy potrzebuję czegoś szczególnego zaglądam na CEWE. Lubimy całą rodziną oglądać wywołane zdjęcia, ale także takie w formie fotoksiążek czy w ramkach.


Mamy w mieszkaniu kilka fotoobrazów, z naszymi córkami w roli głównej. Są one fajną formą zdjęć w dużym wymiarze. Macie swoje wspólne zdjęcie, które chcielibyście mieć w dużym formacie? To idealny pomysł na prezent dla swojej kobiety. ;)

Większość kobiet uwielbia gadżety, a każda na pewno ucieszy się z poduszki z personalizowanym zdjęciem. Taka poduszka to nie lada gratka dla fanki poduszek, na pewno doceni taką osobistą. 


Kolaż magnetyczny polecam szczególnie, wygląda bardzo elegancko, a przy tym możemy dowolnie przekładać zdjęcia bez ingerencji, bo są na magnes. Dodatkowo jeżeli znudzą się Wam aktualne zdjęcia, zamawiacie nowe i wkładacie do ramki. ;)


Ostatnim pewniakiem jest fotoksiążka, polecam ją każdemu, bo jest idealna na każdą okazję. Wyjeżdżaliście na wspólne wakacje? Na pewno macie mnóstwo zdjęć, które można zamknąć w fotoksiążce. A może braliście niedawno ślub? Taka książka będzie idealnym dopełnieniem ślubnych fotografii. 
Na dobrą sprawę każda okazja jest dobra do stworzenia sobie namacalnych kobiet. Większość kobiet jest wzrokowcami więc zapewniam, że każda doceni starania i będzie to wspaniała pamiątka na długo. 

Macie już prezenty na Dzień Kobiet?
Lubicie prezenty w formie fotoprezentów?

środa, 27 lutego 2019

A może catering na Wielkanoc?

Czas tak szybko ucieka, że Święta Wielkanocne już praktycznie za pasem. Zapewne większość z Was zna ten schemat: przed świętami masa sprzątania, gotowania i pieczenia, a na koniec zmęczone całymi przygotowaniami tracimy ochotę na świętowanie. Nie jestem jakąś wielką fanką gotowania, od czasu do czasu lubię coś ugotować, a jak mam ochotę to potrafię spędzić w kuchni cały dzień. Nie mniej jednak na co dzień gotuję, bo trzeba. 
Wiele osób już od dawna korzysta z usług cateringowych na wszelkie okazje, w tym roku ja również planuję zamówić dania z dostawą do domu, żeby faktycznie okres świąt był odpoczynkiem, a nie czasem działania na pełnych obrotach.


Zobaczcie jakie pyszności możemy zamówić z pomocą cateringowy. W ofercie są zarówno dania główne, przystawki jak i potrawy na słodko. Wszystko czego potrzebujemy w jednym miejscu, możemy wybrać sobie menu, które będzie dopasowane do naszych potrzeb oraz ilość zamówionego jedzenia. 


Moim zdaniem to świetna sprawa, kiedy specjalnie nie przepadamy za gotowaniem. A także jeżeli na co dzień dużo pracujemy to od święta przyda nam się ten czas na odpoczynek i ta wygoda kiedy ktoś dostarczy nam wszystko co potrzeba do domu. A nam zostaje wtedy przygotowanie stołu do zastawienia oraz świąteczne dodatki.

Jestem ciekawa co sądzicie o takiej formie przygotowania świąt Wielkanocnych?

poniedziałek, 25 lutego 2019

GAJA piękna z natury

W weekend trochę odpoczęłam a więc poniedziałek zaczynamy intensywnie, a jaki poniedziałek taki cały tydzień. Doby niestety nie rozciągnę choć bardzo bym chciała, nie mniej jednak dni są coraz dłuższe, pojawia się coraz więcej słońca to i chęć do działania większa.
Dzisiaj mam dla Was propozycję z Drogerii LilaRóż. Znajdziecie tam naprawdę fajne kosmetyki m.in. Yope, Hagi, Sattva czy Holika Holika.
Kremy Gaja są już dla mnie znane, zachwyciła mnie aloesowa wersja tego kremu i postanowiłam zamówić inne. 













Kremy dostępne są w dwóch pojemnościach: 100 i 300 ml, moje kremy są te większe. Jednak fajną opcją jest mniejsza pojemność, bo wtedy możemy wziąć więcej różnych kremów do wypróbowania.
Każdy z kremów ma coś w sobie więc ciężko wybrać jeden konkretny. Krem z kolagenem ma bardzo delikatny zapach, wchłania się bardzo szybko nie pozostawiając tłustej powłoczki. W składzie znajdziemy wspomniany kolagen, olej kokosowy oraz kwas mlekowy. Krem będzie idealny do suchej skóry, bo dobrze nawilża oraz wygładza skórę. 

Obowiązkowo musiały się znaleźć również produkty antycellulitowe, a więc krem i żel. Zawierają w składzie kofeinę, algi morskie, bluszcz, a także miłorząb japoński.Zapach obu jest bardzo delikatny, różnią się jedna nie tylko konsystencją, żel jest delikatniejszy, po nałożeniu czuć lekkie napięcie skóry. Za to krem działa jak typowy produkt ujędrniający, lekko rozgrzewa, czuć, że działa. Dodatkowo wygładza skórę i lekko nawilża. Jednak po kilku próbach efekt prysł, ponieważ krem zaczął podrażniać moją skórę. Nie wiem czy wystąpiła jakaś reakcja alergiczna, chociaż ta pewnie wystąpiłaby od razu. Nie mniej jednak po nałożeniu kremu za mocno piekła mnie skóra i musiałam go odstawić. 

A ostatnim produktem jest Gaja odmładzająca z witaminą E. W jej składzie znajdziemy powyższą witaminę E, olej rycynowy, kwas mlekowy oraz olej kokosowy. Zapach jest trochę mocniejszy niż jego poprzedników, pachnie kremowo, mydełkowo. Nie próbowałam go używać do twarzy, jednak do rąk oraz ciała spisuje się całkiem nieźle. 


Podsumowując, jestem bardzo zadowolona z kremu z kolagenem oraz witaminą E, kremy antycellulitowe okazały się za mocne do mojej skóry. Jednak jest sporo kremów do wyboru z tej serii i na pewno każdy znajdzie coś dla siebie. Na początek polecam wypróbować Gaję aloesową i kolagenową.

czwartek, 21 lutego 2019

BOURJOIS Volume Reveal Radiant Black / DAIRY FUN kule do kąpieli

Jak zwykle choroba kładzie mnie, a moje dziewczyny są jakby niezniszczalne. Z jednej strony to dobrze, bo cieszę się, że nie chorują, ale z drugiej chora mama to nie za dobra sytuacja w domu. Cieszę się, że coraz bliżej wiosna, ale jakby nie było to chyba najbardziej zdradliwy okres w ciągu roku.
Mam kilka swoich ulubionych tuszy do rzęs i ubolewałabym nad tym, gdyby zostały wycofane. Co raz próbuję również nowości, jedne sprawdzają się lepiej, inne wcale.
Dzisiaj chciałabym Wam przestawić tusz Bourjois Volume (którym nawet kot się zainteresował) z praktycznym lusterkiem oraz silikonową szczoteczką. 



Maskara Bourjois Volume Reveal ze zintegrowanym lusterkiem z 3-krotnym zoomem, dzięki któremu dostrzec można nawet te rzęsy, które zwykle są niewidoczne dla oka. Silikonowa szczoteczka z podwójnym rzędem włosków o 2 długościach pozwala pomalować każdą rzęsę od nasady aż do końca. Delikatna, elastyczna formuła pokrywa wszystkie rzęsy, nawet te najkrótsze. Ergonomiczny kształt maskary o podstawie trójkąta sprawia, że łatwo i stabilnie się nią trzyma w ręce. Dostępna w kolorze czarnym.


niedziela, 17 lutego 2019

pHformula skóra pod dobrą opieką

W tym tygodniu zamiast odpoczynku czekał na nas dość intensywny weekend, ale to dobrze, lubię jak coś się dzieje. Chociaż szczerze to potrzebuję porządnego odpoczynku, bo czasem nawet kawa już nie pomaga. 
Sklep Topestetic to jeden z czołowych sklepów w kwestii pielęgnacji, znajdziemy tam mnóstwo nietuzinkowych produktów, jak również możemy skorzystać z porad kometologów. Do każdego zamówienie dołączane są spersonalizowane próbki, co jest wbrew pozorom bardzo ważne, bo po co nam próbka produktu, na zakup którego i tak się nie zdecydujemy, bo jest niedopasowany do naszej cery. A dodatkowo obowiązuje Was darmowa wysyłka oraz zwrot niezależnie od wartości zamówienia. Zachęcające prawda?

ph Formula to hiszpańska marka z 30 letnim doświadczeniem, jednak dla mnie całkiem nowa. Czy warta jest uwagi? Jak spisał się ten zestaw na mojej wrażliwej cerze? Zapraszam na wpis.




Delikatnie działanie oczyszczająco złuszczające,usuwa makijaż i zanieczyszczenia. Zawiera specjalne substancje aktywne które pomagają w osłabieniu łączeń komórek zrogowaciałych, dlatego jest idealny do stosowania ze wszelkimi zabiegami resurfacingu skóry.

230 zł/ 250 ml



Odświeżająca mgiełka rekomendowana dla każdego typu skóry. Zawiera 3 rodzaje kompleksów działających na skórę silnie nawadniająco, rozświetlająco oraz przeciwstarzeniowo. Przynosi skórze natychmiastowy komfort w postaci nawilżenia i odświeżenia

180 zł/ 75 ml







Składniki aktywne:
Kwas laktobionowy - ma unikalne właściwości wiązania wody, tworzy na powierzchni skóry film ochronny, który powoduje, że skóra staje się gładka i miękka, wzmacnia ochronną barierę naskórkową i posiada właściwości złuszczające.
• Ekstrakt z Rooibos - zawiera flawonoidy i polifenole przeciwutleniaczy, które są silnymi wymiataczami wolnych rodników, poprawia wygląd i kondycję skóry..
• Witamina B5 - wzmacnia skórę, pomaga zachować właściwy poziom nawilżenia, łatwo przenika do warstwy rogowej zapewniając natychmiastowe efekty.
Mocznik - środek kondycjonujący skórę i utrzymujący poziom nawilżenia.





Pierwsze co rzuca się w oczy w przypadku emulsji oczyszczającej, to jej profesjonalny wygląd, który sugeruje, że jest to produkt wysokiej jakości. Poręczne opakowanie bardzo ładnie prezentuje się na łazienkowej półce, a dodatkowo jest bardzo wygodne w użytkowaniu. 
Jedna pompka wystarczy na dokładne oczyszczenie całej twarzy i szyi, produkt jest niesamowicie wydajny. Zwykle żel wystarcza mi na miesiąc używania, czasem mniej. Tą emulsję używam już od dwóch miesięcy i końca nie widać. Dlatego w tym przypadku cena jest jak najbardziej adekwatna do wydajności, a już szczególnie do jakości produktu.

Emulsja jest średnio gęsta o perłowej konsystencji, która idealnie sunie po skórze. Po wstępnym oczyszczeniu skóry, wyczuwam delikatny opór, ponieważ uaktywniają się właściwości złuszczające. Masuję skórę chwilę, a resztki zmywam wilgotnym wacikiem. Skóra jest odświeżona i bardzo gładka, to niesamowite jak produkt do oczyszczania może zadbać o skórę. Emulsja dokładnie oczyszcza skórę z makijażu i zanieczyszczeń oraz nie powoduje ściągnięcia i podrażnienia skóry. Ciekawy jest również zapach emulsji, w recenzjach wyczytałam, że jest bezzapachowa, ale jak dla mnie zapach, mimo, że jest delikatny, kojarzy się z zapachem z gabinetu dentystycznego. Co jakby nie było kojarzy się z czymś profesjonalnym czy dermokosmetykiem. 

Z czystym sumienie mogę powiedzieć, że to najlepszy produkt do oczyszczania jaki miałam okazję stosować.


Mgiełkę tonizującą używam zaraz po zmyciu pozostałości emulsji, jest praktycznie bezzapachowa. W składzie znajdziemy m.in. pantenol, witaminę E, ekstrakt z rooibos, ekstrakt z awokado, ekstrakt z oczaru. Mgiełkę używam na zmianę z hydrolatem oczarowym i muszę przyznać, że dają bardzo podobne efekty. Oba działają kojąco na moją skórę, nie powodując przesuszenia ani podrażnienia. Rano skóra jest gładka i odświeżona. Idealnie spisuje się również do odświeżania twarzy w ciągu dnia. Zostawiłam sobie połowę mgiełki na lato, bo uważam, że może się idealnie sprawdzić w upalne dni.
Dodatkowym atutem opakowania mgiełki jest jej dodatkowa pompka. Mgiełkę zamykamy kiedy np. chcemy ją wziąć w podróż, a do wygodnego stosowania nakładamy atomizer, świetne rozwiązanie prawda?


Znacie markę pH formula?
Macie swoje hity do oczyszczania twarzy?

piątek, 15 lutego 2019

Hity z katalogu 2 Oriflame: NovAge, SkinPro, Giordani Gold

Za nami pierwsza połowa lutego, dacie wiarę jak ten czas szybko leci? Prognoza zapowiada piękny weekend, mam nadzieję, że faktycznie tak będzie. Mocno brakuje mi słońca i z utęsknieniem czekam na wiosnę albo chociażby na słoneczne dni. 
Jakiś czas temu przyszło do mnie zamówienie z 2 katalogu Oriflame i chciałabym pokazać Wam kilka perełek wartych uwagi. 


wtorek, 12 lutego 2019

Najlepsze matowe pomadki: Golden Rose, Deborah, Nabla, Bell

Pomadki to jeden z produktów, które uwielbiam kolekcjonować, chociaż może nie tyle kolekcjonować, co nie potrafię ich nie kupować. Mimo, że szuflady już się nie zamykają to co raz wypuszczane są nowości, którym ciężko się oprzeć. Matowe pomadki polubiłam i to właśnie ich trzymam się od długiego już czasu. Błyszczyków zwyczajnie nie lubię, a iskrzące produkty raczej nie są dla mnie. Nie ma to jak ponadczasowy mat. 
A jeżeli mat to najlepiej się czuję w zgaszonych różach i odcieniach nude, ale tylko takich, które są ciemniejsze od naturalnego koloru moich ust. Uważam, że czerwone pomadki do mnie nie pasują, a dodatkowo niekoniecznie dobrze się w nich czuję. A jeżeli właśnie mowa o nude, to te jaśniejsze sprawiają wrażenie braku ust, więc stawiam na delikatność, ale widoczną. ;)


poniedziałek, 11 lutego 2019

Najlepsze prezenty na 50 urodziny

Świętujecie jakoś szczególnie okrągłe rocznice? U nas ten rok obfituje w okrągłości. ;) Moja mama kończy 50 lat, ja również zmieniam cyferki na 3 z przodu, a do tego okrągła rocznica ślubu. ;)
Już za kilka dni szykujemy imprezę urodzinową więc potrzebny jest również Prezent na 50 urodziny.


niedziela, 10 lutego 2019

BELL BON BON walentynkowa kolekcja

Niedługo Walentynki więc również Bell przychodzi z walentynkową propozycją w postaci kolekcji Bon Bon. Śliczna, delikatna edycja z odrobiną błysku, iście walentynkowa. W kolekcji znajdują się konturówki, pomadki, rozświetlacz, lakiery, eyelinery i pięknie pachnący puder. Czego chcieć więcej?


piątek, 8 lutego 2019

Textiel Trade bajkowy świat dziecka

Czy Wasze dzieci też uwielbiają wszystko co bajkowe? Starszej córce już powoli przechodzi, woli 'doroślejsze' ubrania, ale młodsza nadal zachwycona disneyowskimi motywami. 
Textiel Trade to hurtownia odzieży i akcesoriów dla dzieci w Holandii oferująca tanią i szybką dostawę do Polski. Znajdziemy tam mnóstwo licencjonowanych rzeczy dla dzieci. Sama nie bardzo nadążam za nowościami bajkowymi, ale usilnie się staram wiedzieć 'co tam w trawie piszczy'. U nas aktualnie jest fascynacja Vaianą, niezmiennie Krainą lodu, Psim Patrolem i Trolami.

czwartek, 7 lutego 2019

Jak zyskać jeszcze więcej na wyprzedażach - TIPLI.pl

Wyprzedaże w pełni, wiele osób buszuje po galeriach handlowych, a część woli robić zakupy przez Internet. Ja należę do tej drugiej grupy, lubię mieć czas na zastanowienie się i porównanie produktów. Dodatkowo wcale nie lubię krążyć po galerii bez konkretnego celu. Także u mnie królują zakupy internetowe. 
Platformy oferujące pewien procent zwrotu za zakupy znam od jakiegoś czasu, jednak musimy wiedzieć, że nie zawsze się to opłaca.
Klub zakupowy Tipli to platforma oferująca najwyższy cashback w Polsce, a dodatkowo uzbieraną sumę można wypłacać bez żadnych ograniczeń. Co jest wbrew pozorom bardzo ważne, bo chyba nikt nie lubi być ograniczanym. 


Najładniejsze włoskie torebki

Każda kobieta ma element garderoby czy dodatków, którego ma dużo za dużo. Czasem są to buty, czasem ciuchy, a czasem torebki. Ja mam hopla na punkcie torebek, owszem mam kilka swoich ulubionych, ale cała kolekcja jest za duża jak na jedną osobę. Nie mniej jednak ciężko mi się oprzeć kolejnej torebce tym bardziej, że noszenie jednej dość szybko mi się nudzi. 
Jeżeli chodzi o torebki to stawiam na jakość, buty niszczę szybko więc nie kupuję bardzo drogich, ale w torebkach noszę sporo, dlatego ta musi być porządna. W mojej kolekcji są przeróżne torebki mam też włoskie torebki, które są nie do zdarcia. 

Małe listonoszki to moje wybawienie w czasie lata. Duże torby są mało poręczne, a do wyskoczenia z domu wystarczy torebka, która zmieści portfel, telefon, chusteczki i klucze. Aż się rozmarzyłam nad pięknym latem, kiedy nie musimy ubierać dzieci w kombinezony, wystarczy założyć buty i można wychodzić.  Już niedługo.
Z włoskich torebek typu listonoszka wpadł mi w oko szary skórzany model VERA PELLE mała włoska torebka, którego zdobienia dodają sporo uroku. Prosta, VERA PELLE granatowa raportówka, pasująca do większości stylizacji oraz szara kopertówka skórzana, typowo letnia ze złotym łańcuszkiem dodającym jej uroku.

Ostatnio bardzo modne stały się frędzle i o tyle w ubraniach niekoniecznie mi pasują, bo nie lubię jak coś mi 'dynda' z rękawów. Tak w torebkach to fajna sprawa. Jakiś czas temu zamówiłam sobie listonoszkę z frędzlami przy zamku i pasuje do całkiem sporej ilości rzeczy. Ciekawi mnie też jak na żywo prezentują się torby całe we frędzlach, takie jak Borsa in Pelle torebka zamszowa z frędzlami, fajnie też wygląda środkowa, VERA PELLE mała włoska torebka skórzana. Bezowa to już taka typowa codzienna torebka VERA PELLE skórzana listonoszka srebrne okucia, którą każda kobieta powinna mieć w swoich zbiorach. 


A na koniec torebka, która jest preferowana przez pewnie większość kobiet: duża i klasyczna, która dużo pomieści. Sama nie lubię chodzić z mnóstwem torebeczek, dlatego przeważnie pakuje wszystko do dużej torebki, dlatego właśnie muszą być wytrzymałe. Zbyt mocno je eksploatuje i tu z pomocą przychodzą właśnie włoskie torebki, które są mocne i zniszczalne. 

Beżowa VERA PELLE klasyczna duża torebka włoska, którą ma wiele osób w swojej kolekcji, praktycznie tak samo lubiana jak czarny model. Wiele osób lubi również zamszowe torebki, duża torebka worek XXL pojemna na ramię Vera Pelle, takie jak poniższa, są ładne, ale ja stawiam na skórzane modele. Szczególnie w oko wpadła mi VERA PELLE Duża włoska torebka skórzana shopper na ramię szara.



A Wy jakie torebki lubicie najbardziej?
Lubicie włoskie torebki?
Wolicie kupować buty czy torebki?

środa, 6 lutego 2019

FRUITY JUNGLE pomadki ochronne

Gdzie jest styczeń? O właśnie mi chyba śmignął przed nosem. Dopiero sobie zdałam sprawę, że to już początek lutego. Dobrze, oby do wiosny, jednak czas mógłby trochę zwolnić, bo nie wyrabiam się z niczym. 
Zimą, mocniej skupiamy się na pielęgnacji, gdyż nasza skóra wystawiona jest na działanie chłodnego powietrza. Zarówno moje dłonie jak i usta potrzebują solidniej dawki ochrony, dlatego zapasy kremów do rąk i balsamów do ust mam dosłownie wszędzie. 

niedziela, 3 lutego 2019

Pomysły na nowoczesną sypialnię

Naturą kobiecą są zmiany, moja natura szczególnie daje w kość mojemu mężowi. Lubię zmiany, dlatego nie ma roku czy nawet miesięcy bez zmian w mieszkaniu. A to trzeba odświeżyć ściany, a to zmienić ustawienie, a to może coś wymienić. Zawsze coś znajdę, bo szybko nudzi mi się obecny układ. Za nami remont większości mieszkania, a przed nami zmiana mebli w sypialni. Przekopuję internet w poszukiwaniu inspiracji. Wiem jedno, chcę szaro-biało czarne kolory. Mają być stonowane, żebym mogła dowolnie dobierać dodatki. Marzy mi się wielkie łóżko, bo nasze obecne jest dwuosobowe, a przy dwójce dzieci zawsze przyda się większe. Mimo, że dziewczynki śpią w swoim pokoju to lubią nad ranem przychodzić do nas. 

Znalazłam kilka inspiracji na meble do sypialni i przede mną trudny orzech do zgryzienia. 


piątek, 1 lutego 2019

Namacalne wspomnienia idealnym prezentem na Walentynki

Zbliżają się Walentynki, doskonale pamiętam czasy kiedy dostawało się misie i czekoladki od chłopaka. Choć teraz wydaje się to śmieszne, to wtedy było to normalne, niektóre misie mam do dzisiaj w piwnicy. 
Teraz czasy zmieniły się diametralnie i chyba najczęstszym miejscem spotkań na Walentynki jest kino. Nie jestem na czasie z aktualnymi propozycjami prezentowymi na Walentynki, bo za mną już prawie 10 lat małżeństwa, ale mam dla Was fajne propozycje. 
Każdy doskonale wie, że prezenty trwałe są bardzo fajną pamiątką (w razie czego można je zniszczyć ;)). Nie mniej jednak zamiast typowych 'kurzołapów' fajnie jest pomyśleć o fotoprezentach. 

Do wyboru mamy naprawdę ciekawe prezenty, takie jak: fotokubki, ramki magnetyczne czy fotoksiążkę z Waszymi wspólnymi zdjęciami. 

Fotoksiążka jest bardzo uniwersalnym prezentem, pasuje na dosłownie każdą okazję. Mam w domu kilka fotoksiążek i muszę przyznać, że są zdecydowanie lepsze niż albumy. Nie mniej jednak mam i jedne i drugie.
Byliście na wspólnej podróży? Mieliście wesele? Czy może sami braliście ślub? A może chcecie zrobić album dla dziecka? Tak jak mówiłam daj mi okazję, a zrobię Ci fotoksiążkę. 


Szablon stworzony z przez Blokotka. Wszelkie prawa zastrzeżone.