piątek, 29 czerwca 2018

ShinyBox 6 years together czerwiec 2018

Czerwcowe pudełko miało lekki poślizg, ale zawartość moim zdaniem wynagradza kilka dni czekania. ;) Pudełko urodzinowe a zarazem z letnimi akcentami. Jak prezentuje się zawartość? Czy warto je zamówić? Zapraszam na wpis. 



czwartek, 28 czerwca 2018

BELL HYPOAllergenic Nude Liquid Powder

Podkłady zmieniam bardzo rzadko, głównie z powodu wrażliwej skóry twarzy oraz mieszanej cery, która sprawia mi wiele problemów. Mój ulubieniec podkładowy to również Bell, ale rozświetlający. Dzisiaj mam dla Was mój kolejny hit z Bell puder w płynie. Nie sądziłam, że taka forma się u mnie sprawdzi, ale to był naprawdę strzał w 10.




środa, 27 czerwca 2018

ROSEGAL co nowego?

Lato zrobiło psikusa na kilka dni, ale już wszystko wraca do normy i możemy cieszyć się słońcem. Wakacje zaczynamy dopiero od przyszłego tygodnia, ale mam nadzieję, że pogoda dopisze.
Dzisiaj zapraszam na przegląd zamówienia ze sklepu Rosegal.



poniedziałek, 25 czerwca 2018

Top 3 zapachy z Oriflame

W poprzednim tygodniu skończył się rok przedszkolny, moja córka we wrześniu idzie do szkoły, a ja nadal nie potrafię ogarnąć kiedy to tak szybko zleciało i z małej dziewczynki stała się uczennicą. Żal mi, że czas tak szybko leci, ale to mi uświadamia, że trzeba dbać o każdą chwilę, bo beztroskie dzieciństwo szybko mija.

Zapachy z Oriflame są chyba jedynymi, które lubię z zapachów katalogowych. Są naprawę trwałe i stosunkowo niedrogie, a dodatkowo wybór jest całkiem spory. Dzisiaj chciałam Wam przedstawić moje TOP zapachy katalogowe. 



czwartek, 21 czerwca 2018

SWEDERM na pomoc suchej skórze

Moja normalna skóra potrafi mi płatać niemałe figle, raz jest w miarę normalna, a niekiedy sucha jak wiór. W okresie letnim potrzebuje naprawdę sporej dawki nawilżenia, żeby wyglądać dobrze. Co prawda balsamy natłuszczające stosuję głównie w okresie zimowym, jednak miejsca problematyczne takie jak łokcie, kolana czy stopy natłuszczam również latem. 

Swederm Hudsalva natłuszczająca maść do suchej skóry

Chroni podrażnioną skórę przed przesuszeniem i szkodliwym działaniem czynników zewnętrznych (zimno, słońce, woda). Zawarty w maści bisabolol łagodzi stany zapalne, hamuje obrzęki uczuleniowe, wykazuje dużą aktywność antybakteryjną, dodatkowo regeneruje i uspokaja skórę. Alantoina działa łagodząco, nawilżająco i zmiękczająco, a gliceryna - chroni przed nadmierną utratą wody (dzięki niej skóra jest miękka, elastyczna i gładka), lanolina działa intensywnie natłuszczająco. 

36,90 zł/ 100 ml



wtorek, 19 czerwca 2018

CLOCHEE dobre po polskie ...

Czas leci mi tak szybko, że cały czas mam wrażenie, że o czymś zapomniałam. Mimo, że dni są już bardzo długie to dzień mija błyskawicznie. 
Dzisiaj chciałam się z Wami podzielić opinią o kremach Clochee, których używam już od ponad dwóch miesięcy i są już na wykończeniu. Ciekawe? To zapraszam. ;)




CLOCHEE przeciwzmarszczkowy krem na dzień 

To wspaniały krem o lekkiej beztłuszczowej konsystencji, który doskonale wygładza nawet głębokie zmarszczki i odżywia skórę twarzy. Idealny do codziennej pielęgnacji każdego typu skóry zarówno twarzy, szyi jak i dekoltu.

119 zł / 50 ml





CLOCHEE  krem odmładzająco-regenerujący na noc

Działanie: regeneruje i poprawia gęstość skóry. Odmładza i modeluje kontur twarzy. Dzięki obecności oleju arganowego opóźnia procesy starzenia i głęboko nawilża skórę. Działa rewitalizująco, poprawia elastyczność i jędrność.

135 zł/ 50 ml






Wiedziałyście o tym, że Clochee to polska marka? Marka, która opiera się na kosmetykach naturalnych. Kremy posiadają bardzo ładne opakowania, nie jest to co prawda najważniejsze, ale fajnie jak kosmetyk ładnie się prezentuje, jakoś milej się go używa. Poza tym odróżnia się od opakowań dostępnych na rynku kosmetycznym. Jedyny minus takiego opakowania to jego waga, jeżeli spadnie obawiam się, że roztrzaska się w drobny mak.

Oba kremy posiadają bezpieczne składy, bez zawartości parafiny i innych zbędnych składników. Takie składy są przykładem na to, że da się stworzyć dobry składowo produkt bez zbędnych tłumaczeń obecności niepotrzebnych składników. 

Krem na noc jest trochę bardziej treściwy niż na dzień i po aplikacji zostawia delikatną, satynową warstwę, która jest bardzo przyjemna. Wygładza skórę i pozostawia ją zauważalnie zmiękczoną. Moja wrażliwa cera jest skłonna do zapychania się, ale nawet mimo bogatego w oleje składu, nie zrobił mojej skórze krzywdy. Dawka nocnego odżywienia sprawia, że rano skóra jest miękka i wyraźnie zregenerowana. 

Krem na dzień ma lżejszą konsystencję niż ten na noc, wystarczy jego niewielka ilość, żeby pokryć twarz i szyję. Obawiałam się używania na dzień kremu z olejami w składzie, w obawie przez wzmożonym świeceniem się, ale krem tak sprytnie się wchłaniał, że skóra nie świeciła nadmiernie. 

Jeżeli chodzi o jego działanie przeciwzmarszczkowe, niewiele jestem w stanie powiedzieć, ponieważ używam kremów przeciwzmarszczkowych zapobiegawczo i jeszcze jakichś mocnych zmarszczek nie posiadam. Jednak mam nadzieję, że pomoże w opóźnianiu. ;) 
Krem posiada bardzo dobre właściwości nawilżające, podczas stosowania poziom nawilżenia był zadowalający i nie znikał wieczorem podczas oczyszczania twarzy. Zapachy kremów są bardzo delikatne, zupełnie nieprzeszkadzające. 


Podsumowując, oba kremy świetnie sprawdziły się nie tylko na mojej skórze, ale również współgrały ze sobą jako duet idealny. Jeżeli jesteście na etapie poszukiwania kremów z dobrym składem, to polecam zainwestować w naszą polską markę. 


Kremy możecie dostać na stronie Topestetic tutaj: KLIK

środa, 13 czerwca 2018

LILY LOLO wybawienie w czasie upałów

Kosmetyki mineralne od dawna przewijają się w moim makijażu. Jednak ze względu na ich delikatność, najchętniej używam ich właśnie latem, kiedy moja skóra potrzebuje krycia, ale nie potrzebuje warstwy fluidu. Minerały są moim wybawieniem w ciepłe dni, makijaż trzyma się bez zarzutu, a krycie jest zadowalające. 
Jednak, żeby nie było tak pięknie, makijażu mineralnego musimy się nauczyć. Wiele osób zniechęca się po pierwszych próbach, bo jakby nie było minerały są specyficzne w obsłudze. Zanim nauczyłam się dobrze nakładać podkład, nie raz odkładałam je na półkę i wracałam do płynnego podkładu. 
Dzisiaj chciałam Wam przedstawić moje ulubione minerały od Lily Lolo. 



piątek, 8 czerwca 2018

Bell Hypoallergenic nowa kolekcja

Kosmetyki Bell to taka moja polska perełka, moim zdaniem mocno niedoceniana firma, bo kolekcje, które wypuszczają są coraz lepsze i naprawdę dobrej jakości. 
W każdej kolekcji znajdę jakąś swoją perełkę i tak jest również tym razem. Tą kolekcję wygrały pudry w płynie! Przecudowne dla mojej mieszanej cery, delikatne jak piórko i utrzymujące się cały dzień. Czego chcieć więcej? No może większej gamy odcieni, bo będzie z tego hit!



środa, 6 czerwca 2018

Najmodniejsze stroje kąpielowe 2018

Mimo, że co roku kupuję kilka nowych strojów kąpielowych to i tak zawsze potrzebuję nowych. Nawet nie to, żeby figura jakoś mocno mi się zmieniło, po prostu czuję potrzebę kupienia czegoś nowego. ;)
A zatem subiektywnym okiem przedstawiam Wam najmodniejsze stroje kąpielowe 2018

Większa część kobiet decyduje się na zakup bikini, nie dość, że mamy mnóstwo wzorów i fasonów do wyboru to jeszcze ładnie się prezentują. Ważne aby dobrać odpowiedni rozmiar, bo wbrew pozorom to nie takie łatwe, później widzi się sporo kobiet w za małych lub za dużych kostiumach. Kontrastowe barwy będą pięknie podkreślać naszą opaleniznę. 


INITIALE ALGOWE MASKI PEEL - OFF - domowe SPA

Hej ;)

Dzisiaj zapraszam na długaśny post z dużą ilością zdjęć, ale uprzedzam, że będzie warto wytrwać do końca. Będzie o maskach algowych peel-off firmy Initiale, dopiero wchodzą na polski rynek kosmetyczny, ale moim zdaniem szybko wkradną się w łaski wielu kobiet. 
Sama bardzo lubię maski typu peel-off, są dla mnie o wiele bardziej praktyczne niż bawienie się ze zmywaniem zwykłej maseczki, a dokładając do tego to, że są to maski algowe z bardzo dobrymi składami i mamy hit gwarantowany. Już na początku zdradziłam zakończenie, ale tak przeważnie jest jeżeli chodzi o produkty, które wyjątkowo mi się spodobały. 
Zdjęć będzie całe mnóstwo, bo chciałam Wam pokazać składy wszyskich masek, żebyście mogły dobrać coś odopowiedniego dla siebie. A zatem zapraszam na post. ;)


Lokówka Remington Curl Revolution - EFEKTY NA WŁOSACH

Hej ;)

Dzisiaj dość krótki post, bo chciałam Wam pokazać obiecane efekty na włosach. Recenzję możecie przeczytać w poprzednim poście: KLIK. Jak już wspominałam lokówka jest o tyle inna, że jest automatyczna, sama nawija i wypuszcza pasma włosów. Dodatkowo nie musimy stać i czekać, aż loki się zrobią, ale raz za razem mamy nawijane loki, a raczej fale, bo taki właśnie efekt się uzyskuje. Jak dla mnie o wiele bardziej podobają się luźne loki niż mocno skręcone pasma. 

Sprawa wydaje się być banalnie prosta jednak przy pierwszych próbach nie było tak kolorowo jak mi się wydawało. Pasma zawijały mi się w lokówkę i musiałam odwijać je w drugą stronę, jednak szybko opanowałam technikę i zaczęły mi wychodzić naprawdę ładne, naturalne fale. 

A zatem przejdźmy do efektów. ;)





 Tutaj mamy pierwsze nieudane podejście, namęczyłam się nieźle, a efekt zupełnie mi się nie podobał, brałam po prostu za duże pasma i wyszły mi nierówne loki. 


Tutaj kolejna już udana próba, fale wyszły naturalne i w miarę równe.

 


Co sądzicie? Podoba się Wam efekt na włosach?

wtorek, 5 czerwca 2018

VICTORIA VYNN 062 'Hot Pink'

Lakiery hybrydowe aktualnie przeważyły nad zwykłymi w moim manicure. Są wygodne, trwałe i długo ładnie się prezentują. 
Ostatnio pokazywałam Wam piękny miętowy odcień (KLIK), a dzisiaj mam dla Was coś na rozweselenie, bo pogoda zwiastuje nadchodzącą jesień. 

VICTORIA VYNN 062 'Hot Pink'


The Balm NUDE DUDE paleta cieni

W moim makijażu królują głównie brązy i beże, czy to makijaż dzienny czy wieczorowy. Uważam, że za pomocą samych odcieni beżu i brązu da się stworzyć praktycznie wszystko i to pasującego dla każdej tęczówki.
Dzisiaj pokażę Wam moją pierwszą paletę The Balm, ale na pewno nie ostatnią. Co mnie zachwyciło? Jak wypada przy innych paletach?

The Balm NUDE DUDE


Dziecięca szafa z SammyDress

Zamawianie i kupowanie ubranek dla moich córek, od początku sprawia mi wielką frajdę. Często wchodząc do galerii po zakupy dla siebie wychodzę z pełną torbą dziecięcych ciuszków, ale co zrobić kiedy wszystko jest tak urocze, że trudno oprzeć się zakupom. 
Nie sprawia mi problemu zamawianie przez internet. Często posiłkuję się centymetrem, a czasem po prostu biorę rozmiar większe. 
Dzisiaj chciałam Wam pokazać moje zamówienie z Sammydress i udowodnić, że czasem rozmiar rozmiarowi nierówny. ;)

Zaręczyny. Jak sprawić by ten dzień był wyjątkowy?

Wiele z Was na pewno ma już rodziny, a część jeszcze stoi przed tą ważną decyzją. Ba, bardzo ważną, bo moim zdaniem nie każdy chce zakładać rodzinę i mieć dzieci. Ważne, aby uszanować czyjś wybór, ale i samemu być pewnym swoich życiowych decyzji. Sama przechodziłam różne etapy: od nie chcę mieć męża, po: dzieci też nie będę miała. Zdradzę Wam małą tajemnicę, nadal nie przepadam za dziećmi, ale swoje kocham nad życie. Nie wiem skąd taka zależność, ale tak jest. 
Podobnie ma się sprawa ze ślubem, wydaje mi się, że dopóki nie poznamy odpowiedniej osoby, możemy nie być do końca przekonani. Moim zdaniem nie warto 'pakować' się w małżeństwo: bo czas goni, bo w wyniku chłodnej kalkulacji ten będzie odpowiedni, a bo rodzice naciskają, a po zaszłam w ciążę. Lepiej poczekać niż w pierwszą rocznicę fundować sobie rozwód.
Owszem musimy się dotrzeć i to będzie trwać, my choć znamy się tyle lat, jeszcze czasem się docieramy. Jednak najważniejsza sztuka to sztuka kompromisu, nic wam tak nie ułatwi życia jak dogadanie się.
Z przed ołtarza nigdy nie zwiałam, zaręczyn nie odrzuciłam, ale miałam moment gdzie zwiałam w odpowiedniej chwili. Nie ma co się łudzić, że po ślubie coś się zmieni, że ślub cokolwiek zmienia. Tak naprawdę zmienia tylko nasz status, ale z dupka nie zrobi mężczyzny. 

Zanim dojrzejemy do takiej decyzji musimy się naprawdę dobrze poznać. Kiedyś czasy były zupełnie inne i cóż, wydaje mi się, że kobiety miały niewiele wpływu na cokolwiek. Teraz na szczęście związki są w większości partnerskie, w których każde ma coś do powiedzenia. Dodatkowo wydaje mi się, że mieszkanie przed ślubem razem daje nam spore pole do manewru. Nasze 'pomieszkiwanie' razem sprawiło, że lepiej się poznaliśmy w codziennych sytuacjach. Warto rozważyć taki krok. bo może dzięki temu unikniemy później zderzenia z rzeczywistością. 

No właśnie, a jakie były moje zaręczyny? Nie spodziewałam się ich, dlatego nie myślałam, że może wtedy albo wtedy? Mój jeszcze nie mąż zdążył mnie na tyle poznać, że doskonale wiedział, że nie chciałabym, żeby oświadczył mi się gdzieś publicznie. Wiedział również co mi się podoba, chociaż nigdy nie zapytał. Muszę przyznać, że trafił idealnie w mój gust, pierścionek był delikatny z małym kamieniem. Nie noszę dużo biżuterii, a jeżeli już to wolę minimalistyczną. Niespodziankę zaplanował sobie na moje urodziny i muszę przyznać, że udało mu się mnie zaskoczyć. Powiem Wam szczerze, że jeżeli traficie na odpowiednią osobę nie będziecie się zastanawiać czy dobrze zrobiłyście, że przyjęłyście oświadczyny, to będzie takie naturalne, oczywiste. 


Z racji zbliżających się Świąt mam małą podpowiedź dla panów, w formie pomysłów na idealne zaręczyny. Wiadomo Święta - piękny nastrój, idealny moment. Pamiętajcie jednak, żeby zrobić to zgodnie z charakterem przyszłej narzeczonej oraz jej poglądami. 

Ciekawe inspiracje znajdziecie w poniższym e-booku, może znajdziecie coś to sprawi, że zapamięta ten dzień do końca życia. Zresztą, zapamięta i tak, ale warto wspomóc się jakimś fajnym pomysłem. ;)


E-book do pobrania: KLIK



Mam jeszcze dla Was małą niespodziankę. Z racji tego, że zbliżają się Święta (idealna okazja do zrobienia niespodzianki dla ukochanej), mam dla Was rabat na pierścionki i obrączki Savicki:


5% rabatu na pierścionki i obrączki do 24.12 
kod: BLANKA5


A jak to było u Was? Opowiedzcie proszę o swoich zaręczynach.


Jak wybrać odpowiedni rozmiar obrączek?

Zdaje się prosta sprawa, rozmiar obrączki, ale nie jednemu może to narobić wiele kłopotu. Nasze pierwsze obrączki zamawialiśmy u złotnika i były idealnie dopasowane. Co prawda w okresie ciąży musiałam ją zdjąć, bo mogłabym zostać z wrośniętą obrączką, ale później wszystko wróciło do normy. 

Jakiś czas temu opisywałam nasze przygody z obrączkami. Niedawno zamówiliśmy dokładnie takie same i jak to zwykle bywa w rodzinie 'roztrzepańców', nie obyło się bez małej wpadki. Zdaje się, że jako małżeństwo powinniśmy rozumieć się bez słów. Tak, często tak jest, jednak czasem warto dokładnie dopytać czy nawet zapisać. Czyj to błąd? Teraz to nawet nie wiemy, ale sytuacja była taka, że potrzebna była obrączka w rozmiarze 24, a zamówiliśmy 22. Moja oczywiście przyszła w dobrym rozmiarze ;))
Nie mniej jednak mąż tak bardzo chciał sobie ( a może dla mnie?) udowodnić, że ją założy, że owszem wcisnął, ale już nie zdjął. A tyle się mówi o zmuszaniu panów do czegokolwiek, a mój egzemplarz sam sobie obrączkę na siłę wciska. ;)

Żarty żartami, ale prawda jest taka, że było blisko wycieczki na SOR. Wszelkie próby zdjęcia kończyły się jeszcze mocniej opuchniętym palcem. Po jakimś czasie mąż się poddał i zostawił w spokoju palec. Po ok. 3 dniach opuchlizna zeszła, a obrączka ładnie się wpasowała. Dopiął facet swojego. ;) Ogólnie to istnieje możliwość wymiany obrączki, jednak faktem jest to, że trzeba tą obrączkę najpierw zdjąć. 



Obrączka została, nauczka również jest, a na przyszłość będziemy wiedzieli, że warto zaopatrzyć się w mierniki, które pozwolą na idealne dopasowanie obrączek bez nerwów i stresu. ;)
 

oraz kilka małych rad ;)


A Wy macie jakieś przygody związane z obrączkami czy pierścionkiem?


Nowości makijażowe Celia ART

Celia pewnie większości z nas kojarzy się z kosmetykami naszych mam czy babć. Mnie również tak się kojarzy, stąd też mam do niej wielki sentyment. Tym bardziej, że jest to jedna z najstarszych polskich marek kosmetycznych. Moje serce Celia podbiła nawilżającymi pomadkami z złotych opakowaniach, które pewnie każdy zna lub chociaż kojarzy. Dzisiaj chciałam Wam pokazać nowości marki, kolekcję 'ART'



CELIA ART NUDE matujący fluid korygujący 
Podkład do twarzy Nude dzięki zawartości składników regulujących wydzielanie sebum nawilża przesuszone partie twarzy i normalizuje strefy tłuste. Perfekcyjnie ujednolica koloryt skóry, dopasowując się do karnacji. Podczas aplikacji zmienia się w delikatny matujący puder, dając efekt idealnej cery z satynowym wykończeniem makijażu. Dodatek witamin C i PP zapewnia działanie pielęgnacyjne.
Dostępny w kolorach: Ecru, Naturalny, Beżowy, Słoneczny, Jasny Beż, Jasny Pastel.







Celia ART pomadka matt
Modna, matowa pomadka do ust o trwałym, intensywnym kolorze i odżywczej formule. Nadaje piękny, głęboki, matowy kolor. Ma przy tym znakomite właściwości pielęgnacyjne. Dzięki zawartości oleju arganowego, migdałowego i kokosowego oraz witaminy E intensywnie odżywia, nawilża i regeneruje usta oraz zapobiegają ich przesuszeniu. Pomadka matt Celia ART ma lekką, kremową konsystencję.

Celia ART Maskara 3w1 stymulująca wzrost rzęs
Idealnie dopracowana formuła mascary nadaje głęboki kolor rzęsom. Zawarte w niej składniki aktywne stymulują wzrost rzęs, przez co stają się bardziej gęste. Posiada nowoczesną silikonową szczoteczkę, która zapewnia perfekcyjną aplikację – doskonale rozdziela i pokrywa nawet najkrótsze rzęsy od nasady aż po same końce.




CELIA ART pomadka do ust w kredce
Celia pomadka do ust w kredce nawilżająca ART. Pomadka do ust z linii Art występuje w formie wygodnej, wysuwanej kredki. Nadaje ustom piękny blask jednocześnie je nawilżając. Kolekcja Celia Art odzwierciedla najnowsze trendy tego lata, a sama seria pomadek w kredce ma 6 uniwersalnych kolorów.

Kiedyś bardzo lubiłam nawilżające pomadki w złotych opakowaniach. Teraz Celia stworzyła piękne maty, które tak naprawdę są satynowymi matami, przez co ładniej się prezentują. Pomadki pachną tak niesamowicie, że chce się ich używać bez względu na kolor. ;)
Podoba mi się również tusz do rzęs, ładnie rozdziela i wydłuża rzęsy. Podkłady są dla mnie trochę za ciemne więc poczekają do lata, ale wydaje mi się, że mają potencjał. 
Recenzje pojawią się za jakiś czas, jak przetestuję dokładnie wszystkie produkty.

Jak Wam się podoba nowa kolekcja Celii?

Szablon stworzony z przez Blokotka. Wszelkie prawa zastrzeżone.