środa, 31 lipca 2019

TRESemme zestaw do stylizacji o bajecznym zapachu

Istnieją czasem zapachy, których połączenia jakoś nie mogę sobie wyobrazić, ale po powąchaniu tak ładnie się ze sobą komponują, że zastanawiam się jak to możliwe. Kokos jest moim zapachem, który mógłby służyć w celach narkotycznych, uwielbiam go od lat. Jednak dość ciężko było mi go połączyć z wodą z kaktusa, ale uwierzcie, że zapach jest przepiękny. 
Ogólnie jeżeli chodzi o markę Tresemme to na przód wysuwają się piękne zapachy produktów. Seria do włosów farbowanych pachniała tak mocno, że czuć ją było przez karton. ;)

TRESEMME BOTANIQUE STYLING

To nowa linia, która składa się z 6 produktów do stylizacji włosów. Moje włosy są dość oporne na wszelaką stylizację, chcą być proste i koniec. Nawet na własnym ślubie odmówiły mi posłuszeństwa i postanowiły się rozprostować, a tyle trwało robienie tych pięknych loków. 
Jednak ja się nie poddaje i co raz próbuje je jakoś ładnie zakręcić, choćby na chwilę. Z kolei moja córka, która ma piękne kręcone włosy od nasady, uparcie twierdzi, że chciałaby mieć proste włosy. I weź bądź mądry człowieku. 


wtorek, 30 lipca 2019

Jak przyśpieszyć przemianę materii? Moje sprawdzone sposoby.

Ciężko mi się odnaleźć w rzeczywistości po wyjeździe. Niestety czas tak szybko ucieka, że zostały tylko piękne wspomnienia, opalenizna i tona prania. ;)) 
Dzisiaj chciałam poruszyć temat na pewno bardzo bliski wielu z Was. Aktualnie wiele osób pracuje w trybie siedzącym, niestety i ja zaliczam się do tej grupy. Z tym, że u mnie najbardziej cierpi na tym kręgosłup. Jednak nawet jeżeli mamy  dość słabą przemianę materii, to istnieje wiele sposobów na jej zmianę. Głównie chodzi o nasze nawyki, których musimy się pozbyć, żeby nauczyć się nowych, lepszych. 

Zmiana samochodu na spacer lub rower

Wiadomo, że kiedy mamy na 7 do pracy, a przed musimy jeszcze podrzucić dzieci do szkoły i przedszkola nie zmienimy samochodu na rower. Jednak sama łapię się na tym, że przeważnie wybieram samochód. Ogólnie dość dużo spacerujemy z naszymi dziećmi, jednak chciałabym jeszcze częściej zamieniać łatwiejszy dojazd na ten wymagający więcej wysiłku. Nasz organizm na pewno będzie wdzięczny, a szczególnie kręgosłup. Dodatkowo jeżeli chcemy zrzucić kilka kilo i przyśpieszyć nasz metabolizm, regularne spacery będą idealne, jeżeli nie lubimy ćwiczeń fizycznych.

niedziela, 28 lipca 2019

LONG4LASHES produkty z efektem krioterapii

Marka Long4Lashes kojarzyła mi się do tej pory tylko z odżywką przyśpieszającą wzrost rzęs. Bardzo dobrą odżywką, która jako jedyna faktycznie coś zdziałała na moich rzęsach.
Pierwszy raz spotykam się z produktami, które mają zapewnić efekt krioterapii. Produkty już na samym początku zaciekawiły mnie właśnie przez tą obietnicę i byłam bardzo ciekawa tego działania. Wiele osób może pochwalić się bujnymi włosami, jednak ja muszę ciągle walczyć o zahamowanie wypadania czy wzmocnienie włosów. Włosów mam dość sporo, jednak są one cienkie i delikatne, dlatego są dość trudne w pielęgnacji.
Zestaw Long4Lashes by Ocenic miałam szansę wypróbować dzięki Michałowi z bloga Twoje Źródło Urody. Szczerze mówiąc nie wiem czy sama sięgnęłabym po te produkty, ale dzisiaj powiem Wam czy warto.


Specjalistyczny szampon przyspieszający wzrost włosów, zawiera struktury micelarne, które zapewniają dokładne i skuteczne oczyszczenie włosów i skóry głowy. Innowacyjne działanie szamponu oparte na Efekcie Krioterapii dzięki kompleksowi ICEtech-2, który działa na włosy niczym chłodny kompres: domyka łuski, ujednolica kształt i wydobywa ich blask. 3-RAPIDgrowth łączy w sobie trzy składniki roślinne (kiełki soi i pszenicy, tarczyca bajkalska),które działając bezpośrednio na mieszki włosowe, hamują wypadanie włosów, stymulują ich wzrost i poprawiają ich ogólną kondycję. 

29,90 zł/ 200 ml (teraz w Rossmannie promocja 21, 59 zł)

Może zacznę od tego, że jeżeli chodzi o szampony, które przyśpieszają wzrost włosów, to jeszcze chyba nie spotkałam się z takim faktycznie działającym. Nie oszukujmy się, jeżeli chcemy, żeby coś zadziałało musi to trochę zostać na skórze, a szampon zostaje na minutę może dwie. Szampon ma oczyszczać włosy i ten robi to naprawdę porządnie, jednak jak na moje włosy jest to aż za mocne oczyszczenie, bo włosy są aż lekko suche. Dlatego najlepiej będzie się sprawdzał używany raz w tygodniu. Używany codziennie może spowodować mocne wysuszenie włosów, jednak wydaje mi się, że byłby dobry do mocno przetłuszczających się włosów.

Jeżeli chodzi o działanie przyśpieszające wzrost włosów to nie zauważyłam szybszego wzrostu, jednak tak jak już wspominałam, przyśpieszyć wzrost może produkt, który jest dłużej na skórze. Zapachowo szampon nie przypadł mi do gustu, chociaż jest znośny. Pachnie jak dla mnie lekko aptecznie, ziołowo- miętowo
 

czwartek, 25 lipca 2019

EVA Simple powrót do przeszłości

Pollena EVA to marka kiedyś znana i ceniona, a teraz mam wrażenie, że trochę zapomniana. Sama dopiero niedawno miałam okazję poznać nowości tej marki, a dzisiaj chciałam opowiedzieć Wam kilka słów o nich. Nasze mamy i babcie, a pewnie również niektóre z Was doskonale pamiętają pierwsze kosmetyki Eva. To marka, która ma ponad 100 letnią tradycję i wiele osób ma do niej duży sentyment.  Teraz wraca w minimalistycznych opakowaniach. 
Pollena EVA składa się z 10 różnych serii, dzisiaj chciałam Wam przedstawić serię Simple, a dokładniej 3 produkty z różowej linii. 


wtorek, 23 lipca 2019

Toys4Boys kopalnia prezentów

Zapewne jestem już na wakacjach, ale ustawiłam kilka wpisów do publikacji automatycznej, co by nie było tu tak pusto ;) Mam nadzieję, że pogoda dopisze, a nawet jeżeli nie to przynajmniej porządnie odpocznę. ;)

Uwielbiam robić prezenty, zdecydowanie bardziej niż dostawać, chociaż dostawać też lubię. ;) W sklepie Toys4Boys znajdziemy masę przeróżnych gadżetów, znajdziemy tam tematyczne gadżety, posegregowane kategoriami, a także masę akcesoriów imprezowych. Przegrzebałam chyba wszystkie kategorie i wpadło mi w oko wiele śmiesznych i nietypowych gadżetów. Jednak niestety nadal mam tą przypadłość, że kiedy idę do sklepu po rzecz dla siebie, wychodzę z torbą dziecięcych ubrań. Nie inaczej było tym razem. ;)


poniedziałek, 22 lipca 2019

CHILLBOX lipiec 2019

ChillBox to stosunkowo nowa, ale prężnie rozwijająca się firma, która oferuje kosmetyczne boxy. Na rynku jest ogólnie dość sporo takich pudełek, jednak sztuką jest zaproponować coś ciekawego. Dodatkowo jeżeli chodzi o mnie to ideą takich pudełek powinna być możliwość poznania nowych produktów. Pudełko napakowane tanimi drogeryjnymi produktami przemówi do niewielu osób. Pudełka to możliwość poznania czegoś nowego, produktów nieznanych, które mamy szansę poznać dzięki takim pudełkom.

Uważam, że muszę poruszyć również kwestię pudełka ShinyBox, którego byłam Ambasadorką. Jest mi bardzo przykro, że pudełko zakończyło swoją działalność w taki sposób. Istniało dużo o wiele lepszych form wyjścia z kryzysowej sytuacji. Wiadomo, że każdemu zdarzają się wpadki, jednak warto przeprosić i próbować wyjaśnić sytuację, zniknięcie bez słowa jest najgorszym co można zrobić.
Tu mój mały apel do Was, nie zrażajcie się tą sytuacją i dajcie szansę innym pudełkom, które mają dużo ciekawych produktów do zaoferowania w swoich boxach.

Dzisiaj chciałam Wam pokazać zawartość właśnie takiego pudełka, które oferuje nam produkty z różnych kategorii, a dodatkowo są tam bardzo ciekawe nowości kosmetyczne i nie tylko. Przed Wami zawartość pudełka ChillBox:



niedziela, 21 lipca 2019

Drewniane klocki to zawsze dobry wybór

Dzieci lubią najprostsze zabawki, nie raz mieliśmy sytuację, że wokół było mnóstwo grających i świecących zabawek, a dziecko i tak sięgnęło po pilota do telewizora czy butelka z wodą. A dodatkowo takimi nietypowymi rzeczami potrafią się zająć na dość długo.
W pewnym momencie musiałam stwierdzić, że moje dzieci mają zdecydowanie za dużo zabawek, bo po prostu nie wiedziały czym się mają bawić. Kolejnego szoku doznałam kiedy moja starsza córka powiedziała, że nie wie co chce na urodziny, a zawsze było mnóstwo różnych pomysłów i cała kartka z podpowiedziami. U nas dodatkowo w grudniu jest małe kombo, bo obie córki są z 10 grudnia, wcześniej są Mikołajki, ich imieniny i wiadomo gwiazdka i to wszystko razy dwa. ;) Pierwszy raz też na ostatnich urodzinach widziałam sytuację kiedy dziewczyny odstawiły prezenty i poszły się bawić z zaproszonymi dziećmi. Zawsze było wspólne otwierania, a tu taka zmiana. 


sobota, 20 lipca 2019

Nowości zapachowe i makijażowe Oriflame

Miotam się między wyjazdami i staram się ze wszystkim zdążyć. Tyle rzeczy miałam zaplanowane na okres wakacji, a okazuje się, że brakuje czasu na moje plany. Czas tak szybko leci na wakacjach, że to aż niesamowite. Tyle planów, ale pogoda tak zachęca do przebywania na zewnątrz, że nie chce nam się siedzieć w domu. Pod kątem wyjazdowym jeszcze chyba nie zaliczyliśmy tyle wyjazdów w żadne lato. ;)

Jeżeli ktoś by mnie zapytał co polecam z Oriflame, bez zastanowienia mogłabym wskazać wody perfumowane. Wiadomo, że nosy są różne i dla każdego inny zapach będzie tym ładnym, ale jeżeli chodzi o trwałość to jest ona bardzo dobra. Dodatkowo wody z Oriflame są dość unikalne, każdy zapach zdaje się być inny, gdzie w podobnej firmie mam wrażenie, że wszystkie wody są do siebie podobne. 


piątek, 19 lipca 2019

AA CICA Benefit pielęgnacja skóry wrażliwej

Z kosmetykami AA mam dość rzadko do czynienia, w sumie nawet nie wiem dlaczego. Kiedyś bardzo lubiłam podkłady AA, a później przerzuciłam się na inne, ale patrząc po nowościach warto zainteresować się nowymi liniami tej marki. Wybrałam dwie nowości z serii CICA benefit dzięki uprzejmości Michała z bloga Twoje Źródło Urody
W nowościach AA znalazły się: krem do twarzy i ciała, żel pod oczy, balsam do ciała i płyn micelarny. Ja zdecydowałam się na dwa ostatnie produkty. 

AA CICA benefit to kompleksowa, linia kosmetyków stworzona w celu regeneracji skóry wrażliwej, suchej i podrażnionej, której bariera ochronna została naruszona. Bogate receptury oparte na dobroczynnym działaniu wąkrotki azjatyckiej Centella Asiatica skutecznie wzmacniają strukturę naskórka, przywracając skórze wysoki poziom nawilżenia.


czwartek, 18 lipca 2019

Jak chronić skórę przed nadmierną ekspozycją słoneczną?

Lato kalendarzowe w pełni, na razie tylko kalendarzowe, ale prognozy napawają pozytywnie. Jednak mimo słońca za chmurami, skórę musimy chronić tak samo. Ja jestem w grupie osób, u których dość ciężko o poparzenia słoneczne i używam tych mniejszych filtrów, ale używam. SPF 20 albo 30 to mój standardowy filtr i wydaje mi się, że wielu osobom również wystarczy. 
Z kolei osoby z jasną karnacją powinny decydować się na filtr SPF 50, ewentualnie po przyzwyczajeniu skóry do słońca zmniejszyć do 30. Kosmetyki do opalania występują w tylu różnych formach, że każdy znajdzie idealny produkt dla siebie. Warto pamiętać, że nie ma czegoś takiego jak wodoodporne kremy do opalania. Żaden filtr nie jest wodoodporny i należy je nakładać ponownie, zgodnie z zaleceniami producenta na opakowaniu.

W kwestii ekspozycji na słońce kluczowe są godziny od 11 do 15, kiedy to przebywając na świeżym powietrzu powinniśmy chronić skórę produktami z filtrami. Szczególnie należy chronić dzieci i nie tylko filtrami, ale również okryciem głowy. U nas zawsze dziewczynki mają jakieś przewiewne kapelusze lub czapki.
Będąc nad jeziorem często obserwuję malutkie dzieci biegające bez nakrycia głowy. Jak wiadomo woda szczególnie przyciąga promienie słoneczne, możemy to zaobserwować nawet po szybszym opalaniu skóry. Jeszcze nie tak dawno siedzieliśmy nad jeziorem, ale pogoda była mocno średnia, w dodatku wiał wiatr i jak zaszło słońce było nawet chłodno. Mieliśmy się zatrzymać na chwilę, ale zleciało ze 2 godziny. Jakie było moje zdziwienie kiedy w ten pochmurny dzień wieczorem miałam dość mocno opalone ramiona.
Dlatego zabezpieczajmy skórę w każdą pogodę latem, szczególnie jeżeli jesteśmy jasnym typem skóry i potrzebujemy mocniejszej ochrony. 


środa, 17 lipca 2019

Modne fasony na lato

Marne te lato w tym roku, bardziej taka ciepła jesień. Na dodatek mamy zaplanowany kolejny wyjazd w następnym tygodniu i mam nadzieję, że chociaż trochę się rozpogodzi. Letnich rzeczy kupionych mam mnóstwo, a z połowy pewnie nie skorzystam. 
Nie mniej jednak wierząc, że ciepłe lato powróci, zapraszam na letnie inspiracje z Dresslily.

wtorek, 16 lipca 2019

Jak zacząć ćwiczyć w domu?

Tematy diety staram się omijać szerokim łukiem, ponieważ uważam, że życie jest za krótkie na wszelkie diety. Moim zdaniem najlepiej wprowadzać pewne ograniczenia i zdrowe nawyki niż katować się dietami. U mnie najlepiej sprawdzało się zawsze ograniczanie cukru oraz białego pieczywa, to wystarczyło, żebym czuła się dobrze i traciła centymetry. 

O ile w kwestii jedzenia jest mi łatwo podejmować próby odstawienia produktów, tak mam spory problem z regularnym ćwiczeniem. Z lekką zazdrością patrzę na osoby, które są w stanie regularnie ćwiczyć i nie poddawać się. Ja jestem tą ze słomianym zapałem i tak w domu mam już rowerek stacjonarny i steper, które przeważnie służą jako wieszak. ;) Ma ktoś podobne stylowe wieszaki na ubrania albo na pranie? ;)


sobota, 13 lipca 2019

CAROTINA coś dla mniejszych i większych pociech

Mamy wielką szafę w pokoju dziewczynek i nie przesadzając jest w połowie wypełniona różnego rodzaju grami. Dziewczynki miały różne fazy w kwestii zabawek, przerabialiśmy już chyba wszystko, jednak gry są u nas od zawsze i to w ilościach hurtowych. Był czas, że grałam tylko ze starszą córką, a teraz i młodsza bardzo chętnie gra z nami. Serię gier Carotina już zdążyłyśmy poznać, jednak mamy grę dla starszej córki, a dzisiaj chciałam Wam pokazać propozycje dla młodszych dzieci. 


czwartek, 11 lipca 2019

Pomysły na prezenty na 18 urodziny

18 to magiczny czas, przed ukończeniem której wydaje się, że tyle się zmieni. Prawda jest jednak brutalna, nie zmienia się nic oprócz tego, że mamy rok więcej i osiągnęliśmy pełnoletność. Moja osiemnastka była zdaje się nie tak dawno temu, a w czerwcu mój najmłodszy brat skończył 18 lat. W końcu rodzice doczekali się wszystkich dzieci pełnoletnich. ;)

Prezent na 18 urodziny sprawia nie lada kłopot dla wielu osób, najłatwiejszym sposobem jest danie gotówki, żeby solenizant sam mógł kupić sobie coś potrzebnego. Jednak moim zdaniem odbiera do dużo radości i zabiera urok urodzin. Jeżeli chodzi o 18-nastkę to w zależności od upodobań danej osoby ukierunkujemy się na daną kategorię. Jednego może zachwycić śmieszny prezent z jajem, inny uzna to za nieśmieszną sprawę i będzie wolał coś praktycznego. Dlatego znając gust obdarowywanego starajmy się sprostać jego oczekiwaniom. Mój brat uwielbia śmieszne rzeczy dlatego poszłam właśnie w tym kierunku. A jakie jeszcze rzeczy sprawdzą się jeżeli chodzi o pomysły na prezent?


środa, 10 lipca 2019

AURAshop koreański box kosmetyczny

Boxy kosmetyczne wyrastają jak grzyby po deszczu, jednak nie sztuka jest wypuścić box. Sztuką jest zatrzymać przy sobie klientów. Na rynku jest już całe mnóstwo wszystkiego więc, żeby się wstrzelić w potrzeby klientów trzeba zaproponować coś ciekawego. 
W sklepie AURAshop pojawił się limitowany box, który zawiera w sobie produkty do letniej pielęgnacji. Od dawna uwielbiam koreańskie nowinki kosmetyczne więc z chęcią wypróbowałam wszystkie produkty. W sklepie AURAshop znajdziecie masę ciekawych koreańskich kosmetyków w dobrej cenie. Jesteście ciekawi co można znaleźć w takim boxie? Zapraszam na wpis.

Prezentujemy Państwu box pielęgnujący całe ciało, od stóp do głów!
W zestawie znajdują się produkty, które mają za zadanie przygotować Was na letnie wieczory poza domem lub urządzić relaksujące SPA w domowym zaciszu. 


niedziela, 7 lipca 2019

Nowości kosmetyczne

Dawno nie było żadnego kosmetycznego podsumowania, a nazbierało się już trochę. Sama bardzo lubię czytać tego typu posty więc zapraszam na przegląd nowości również u mnie. Powstał z tego taki trochę misz - masz, ale jest sporo nowości dla mnie. 
Ogólnie kupuje ostatnio mniej kosmetyków, staram się ograniczać zakupy, bo moje zapasy zaczęły się powiększać w tempie zatrważającym. Jakby nie było przede wszystkim "winny" jest instagram, to tam przeważnie wpada mi w oko mnóstwo różnych kosmetyków, które później przypadkiem lądują w koszyku. ;)


sobota, 6 lipca 2019

SEA-BAND opaski akupresurowe niwelujące mdłości

Jeżeli znacie kogoś kto ma chorobę lokomocyjną to znacie ten ból co ja, a w zasadzie moja młodsza córka. Próbowaliśmy już wiele różnych metod i do tej pory zadziałał tylko aviomarin. Jednak są to dość silne tabletki, znacznie przymulające i szukałam czegoś mniej inwazyjnego. 
Kolejnym krokiem w walce z chorobą lokomocyjną były opaski akupresorowe SEA-BAND. Na dobrą sprawę opaski są z przeznaczeniem na nudności o różnym podłożu, także z powodzeniem można je stosować również w ciąży czy na nudności migrenowe.


piątek, 5 lipca 2019

W krainie wzorów

Jeszcze niedawno moje pociechy były tak małe, że z radością przeglądałam sklepy z niemowlęcymi akcesoriami. Przyznam szczerze, że trochę ubolewam nad tym, że takie śliczne wzory zaczęły pojawiać się stosunkowo niedawno. Wcześniej były to typowo dziecięce motywy: misie, kaczuszki i pstrokate wzorki. Wybrać zawsze coś można było, ale tych ładnych było dość mało. 

Patrząc na wzory teraz i te, które były kiedyś widzę niezłą przepaść. Jednak może jeszcze będę miała kiedyś możliwość wybierać takie rzeczy. Na razie moje dzieciaczki powyrastały z niemowlęcych rzeczy, jedyna nadzieja tli się w pościelach, chociaż i te wolą wybierać same. ;)

Przeważnie kupuję gotowe produkty, jednak zdarzało mi się również szyć coś z materiałów. Jest teraz tak duży wybór prześlicznych wzorów, że ciężko się zdecydować na jeden. Najczęściej pojawiają się uwielbiane przez wielu monstery i flamingi, jednak przyznacie, że są urocze. ;)


czwartek, 4 lipca 2019

LA ROCHE-POSAY Toleriane Sensitive

Upał, upał i po upale, ale żeby od razu poniżej 20 stopni. Źle znoszę takie wahania temperatur i czekam z nadzieją, aż pogoda się ustabilizuje. Chłód, chłodem, ale przydałby się porządny deszcz, trawy w okolicy wyglądają strasznie, a to dopiero początek lata. Przeglądając długoterminowe pogody nadzieja jest już w połowie lipca, że wrócą letnie temperatury. Chłodem jeszcze zdążymy się nacieszyć. 
Jeżeli mowa o lecie to również mam na myśli odpowiednią pielęgnację. Nawadniać skórę należy nie tylko od zewnątrz, ale również od wewnątrz. Picie odpowiedniej ilości wody, szczególnie latem wspomaga odpowiednie nawilżenie naszej skóry. 
Nadal krąży wiele mitów pielęgnacyjnych, że skórę tłustą i mieszaną należy wysuszać, żeby nie produkowała tyle sebum. Jednak wtedy wpadamy w błędne koło, bo skóra wysuszana produkuje jeszcze więcej sebum. Zarówno skórę mieszaną jak i tłustą należy nawilżać, matujące kremy tylko pogarszają sytuację. Widzę dużą poprawę odkąd skupiłam się na odpowiednim nawilżeniu mojej mieszanej cery, a nie tylko ja jej matowieniu. 
Dzisiaj chciałam Wam powiedzieć kilka słów o kremie, o którym słyszałam sporo, ale nie miałam okazji go używać. 

La Roche Posay - Krem nawilżający pielęgnacja prebiotyczna dla skóry wrażliwej - Toleriane Sensitive

'Prebiotyczny krem nawilżający do twarzy Toleriane Sensitive doskonale nadaje się do skóry wrażliwej, skóry napiętej, swędzącej, przesuszonej i zaczerwienionej.'




Cena : 44 zł
Pojemność : 40 ml
Dostępność : laroche-posay.pl 



Szczególnie teraz, latem kiedy nasza skóra narażona jest na większą ekspozycję słoneczną oraz wiatr nad wodą, potrzebujemy dobrego kremu nawilżającego. Krem La Roche Posay dodatkowo jest dedykowany cerze wrażliwej. Będzie idealny do każdego rodzaju cery. 

Co znajdziemy w składzie:

W składzie kremu znajdziemy glicerynę, ceramidy, witaminę B3, skrobię kukurydzianą oraz wodę termalną. Nie znajdziemy w nim zapychającej parafiny, zapachu ani alkoholu. 

Właściwości

Krem jest dostępny w tubce o pojemności 40 ml. W konsystencji jest bardzo lekki, jednak nie przekłada się to na delikatne działanie. Krem bardzo dobrze nawilża, a także koi podrażnioną skórę. Bardzo lubię stosować go po dniu na plaży, gdzie wieczorem moja skóra jest rozgrzana i podrażniona. Przez noc krem uspokaja skórę i regeneruje podrażnienia wywołane promieniami słonecznymi. 
Latem przerzucam się na podkłady mineralne, a wiadomo, że skóra musi być wtedy odpowiednio przygotowana. Krem idealnie sprawdza się nałożony pod minerały, dobrze przygotowuję cerę i współpracuje przez cały dzień. 
Efekt nawilżenia nie jest doraźny, krem stosowany regularnie działa długofalowo. Bardzo lubię efekt po nocy, kiedy wieczorem nakładam grubszą warstwę, a rano skóra jest niesamowicie gładka i odżywiona, a także wygładzona. 
Wydajność kremu, mimo mniejszej pojemności również oceniam na plus. Ma on lekką, ale dość bogatą konsystencję i nie potrzeba go nakładać dużo, żeby uzyskać dobre efekty. 


Podsumowując, krem nawilżający Toleriane daje odpowiednią dawkę nawilżenia, jeżeli chodzi o stosowanie na skórze mieszanej. Pod względem delikatności, daje radę przy skórze umiarkowanie wrażliwej. Jest bezzapachowy więc nie będzie nam przeszkadzał zapach, który wyczuwamy w ciągu dnia. Dodatkowo nawilżenie jest dogłębne, w przypadku regularnego stosowania. Krem jest niedrogi i możemy go kupić na stronie La Roche - Posay, a także w aptekach. 

Znacie linię Toleriane od La Roche - Posay?

wtorek, 2 lipca 2019

NEOPLANT w zgodzie z naturą

Niedługo wyruszamy na wyczekiwane wakacje, całe szczęście, bo już mi głowa pęka od wymyślania zajęć dla dziewczynek. Pogoda trochę odpuściła, przydałby się w sumie porządny deszcz, bo trawy marnie wyglądają. 
Dzisiaj zapraszam na recenzję zestawu kosmetyków naturalnych Neoplant. Zestaw składa się z kremu, szamponu, lotionu do włosów oraz płynu do twarzy. Jak sprawdziły się na mojej mieszanej cerze? Zapraszam na wpis.

Szablon stworzony z przez Blokotka. Wszelkie prawa zastrzeżone.